Gospodarka

Akcje Netflixa straciły 13 procent. Czy to przez kontrowersyjną produkcję „Cuties”?

Obraz Andrés Rodríguez z Pixabay

W sierpniu platforma serialowa Netflix zszokowała opinię publiczną swoją produkcją „Cuties”. To film o losach dziewczynki o imieniu Amy, która próbuje „wyrwać się z dysfunkcyjnego środowiska swojej tradycyjnej rodziny” i dołącza do zespołu tanecznego, wykonującego rodzaj tańca o zabarwieniu erotycznym, tzw. twerk. Polega on na rytmicznym potrząsaniu pośladkami.

Prawdopodobnie sprawa nie zyskałaby takiego rozgłosu, gdyby nie fakt, że Amy ma… 11 lat. To oburzyło wielu internautów. Mimo ich protestów, Netlifx zdecydował się na emisję produkcji. Toteż akcja sprzeciwu wobec platformy streamingowej przybrała na sile. W sieci mamy do czynienia z szeregiem akcji hasztagowych np. #CancelNetflix czy#NetflixPedofilia. Pod ich wpływem niektórzy internauci deklarują w sieci rezygnację z subskrypcji streamingowego giganta.

Akcje przeciw postępowaniu Netflixa nie pozostają bez wpływu na ceny akcji. Wartość akcji Netflixa rosła praktycznie nieustannie od ponad roku, a szczególnie w okresie pandemii, kiedy gigant stał się praktycznie jedną z nielicznych alternatyw dla zamkniętych kin. Pod koniec sierpnia wybuchła jednak afera z seksualizującym dzieci filmem „Cuties”, która wywołała powszechne oburzenie, nawet pośród liberalnie nastawionej młodzieży. Netflix przeprosił, ale tylko za… materiały promocyjne. I zdecydował się na emisję serialu, który jest oskarżany o propagowanie pedofilii. 

Media społecznościowe są oskarżane o tłumienie akcji sprzeciwu wobec Netlixa, co nie zmienia fakty, że od początku września akcje Netflixa, w sposób bezprecedensowy straciły już na giełdzie NASDAQ ok 13%.

źródło:tradingview.com, tysol