KulturaŚwiat

Ameryka zwariowała?! Muzeum usuwa posąg Roosevelta

Roosevelt, fot. Twitter


Pomnik Roosevelta, o który chodzi znany jest również w Polsce z filmu „Noc w Muzeum – tajemnica grobowca”. W tej komedii Teddy’ego Roosevelta kreuje Robin Williams, którego widzimy m.in. na koniu. W „żywego” prezydenta Williams przeobraża się właśnie w tego pomnika.

Robin Williams jako Teddy Roosevelt

Teraz okazuje się, że brązowa statua Teodora Roosevelta, otoczona koniem przez Indianina i Afrykanina, który od 1940 roku przewodniczył wejściu do Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku zostaje usunięta. „Muzeum wezwało do zdjęcia posągu, a Nowy Jork, który jest właścicielem budynku i nieruchomości, zgodził się z decyzją muzeum” – poinformował The New York Times. Jedynym powodem zdaje się być to, że spiżowa statua przedstawia Roosevelta na koniu po obu stronach jest otoczona przez Afrykańczyka i Indianina. Czy przejawem rasizmu jest to, że biały człowiek siedzi na koniu, a Indianin i Afrykańczyk nie?


„Pomnik ten miał uczcić Theodore Roosevelt (1858–1919) jako oddanego przyrodnika i autora dzieł o historii naturalnej. Roosevelt był jednym z założycieli Muzeum, a Muzeum jest dumne ze swojego historycznego związku z rodziną Roosevelt ” – czytamy w oświadczeniu muzeum. „Jednocześnie sam posąg komunikuje hierarchię rasową, która od dawna niepokoi muzeum i publiczność”.

Usunięcie posągu następuje po tym, jak lewicowi działacze zniszczyli posągi w całym kraju w ostatnich dniach, w tym posągi George’a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Ulyssesa S. Granta, Francisa Scotta Keya czy Junipero Serra. Muzeum poinformowało także, że zamierza zmienić nazwę swojej Hall of Biodiversity na Roosevelt, aby uhonorować jego dziedzictwo jako ekologa.

Internauci już komentują tę kuriozalną sprawę. „Teddy Roosevelt jako pierwszy prezydent XX wieku prowadził Indian i Czarnych w nową, bardziej obiecującą przyszłość. Ale dziś ludzie mają zbyt dużo wściekłości w swoich sercach, aby szukać w ich umysłach sensu” – czytamy między innymi.

Inni po prostu posługują się sarkazmem, lecz w ten sposób także akcentują to, że uważają decyzję Muzeum za absurdalną.

źródło: Twiiter, The New York Times