Artykuły redakcyjnePolska

Apel do ambasador Mosbacher – czy wasze media społecznościowe obsługuje dziennikarz rodem z TVN?

By U.S. Embassy & Consulate in Poland - Domena publiczna

Kolejne wpadki w Internecie amerykańskiej ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie, doprowadzają Polaków do białej gorączki. Czy to nie pora, aby zastanowić się nad strategią komunikacji Georgetty Mosacher w mediach społecznościowych?

Ambasador USA zalicza wpadkę za wpadką. Zaczęło się od sugerowania przeniesienia arsenału jądrowego z Niemiec do Polski. Informacja okazała się wyssana z palca. 

Potem było już tylko gorzej. Najpierw spięcie z rzecznikiem prasowym PiS Beatą Mazurek w kwestii TVN, a potem przywoływanie do porządku Antoniego Macierewicza.

Takiej nonszalancji mają dość wszyscy. Odniósł się do niej m.in. były szef MSZ Witold Waszczykowski. „To jest niebywałe, aby ambasador podejmował publiczną polemikę polityczną z politykami kraju, w którym sprawuje funkcję dyplomatyczną. Art 41 konwencji wiedeńskiej  1961 mówi, aby nie mieszać się do spraw wewn państwa przyjmującego” – napisał.

Czy jednak kompromitujące wpisy to dzieło samej ambasador? Może po prostu wystarczy zmienić osoby, które doradzają i odpowiadają za komunikację w ambasadzie USA w Warszawie? Na razie wygląda, jakby robił to rzeczywiście ktoś z TVN.