InformacjeŚwiat

Aresztowanie bossów kalabryjskiej ‚Ndranghety – najgroźniejszej mafii świata

Źródło: Twitter

Dwadzieścia jeden osób, wszystkie należące do elity klanów rodzin De Stefano-Tegano i Libri, a także starszych członków klanu Molinetti, znalazło się w rękach policji. Aresztowania odbyły się w Kalabrii, Mediolanie, Como, Neapolu Pesaro, Urbino i Rzymie.

Są wśród nich nie tylko znani szefowie, ale także ci, którzy – przynajmniej formalnie – byli przedsiębiorcami. W centrum śledztwa prokuratury anty-mafijnej w Reggio Calabria, kierowanej przez Giovanniego Bombardieri, są struktury i sprawy klanów w mieście Reggio Calabria.

Do aresztu trafiły trzy pokolenia przestępcze, od historycznych przywódców klanu De Stefano Tegano, „władców” Archi, które trzęsie całą ‚Ndranghetą, do młodych, szalejących szefów tzw. bambino boss. Nowy narybek miał czuwać nad ulicami i poszerzać granice przestępczego biznesu, takie jak świat zakładów online.

Przebywając dala od krewnych Giorgetto De Stefano został wysłany do Mediolanu. Pod Madonniną miał dobre życie, odrzutowca, przedstawiał się jako młody i dynamiczny przedsiębiorca i udziałowiec znanej restauracji „Oro” odwiedzanej przez VIP-ów i piłkarzy. 

W ostatnim czasie związał się celebrytką z Silvią Provvedi. Jeździli do Dubaju, a zdjęcia umieszczali na Instagramie i Facebooku. Silvia Provvedi powiedziała o nim: „on jest bardzo wyjątkową osobą”.

De Stefano był w rzeczywistości odpowiedzialny za tłumienie napięć, narzucanie porozumień, dyktowanie zasad w ‚Ndranghecie. Mógł to zrobić dzięki poparciu rodziny mafijnej, którą reprezentował.

To on wraz ze swym przyrodnim bratem Carmine De Stefano zaprzepaścili ambicje rodziny Molinetti, zbrojnego ramienia klanu. De Stefano osobiście problem rozwiązał. Teraz trafił do aresztu wraz z innymi 20. osobami.

repubblica.it