Artykuły redakcyjneKultura

Branży muzycznej skończyła się cierpliwość. Żądają równego traktowania i możliwości powrotu do pracy. #OtwieramyKoncerty

Otwieramy koncerty logo, źródło: Facebook

„Covid-19 pokrzyżował nasze plany, zarówno prywatne jak i zawodowe. Od połowy marca nie gramy dla Was koncertów, zostały odwołane trasy, festiwale. Nasza branża bardzo dotkliwie odczuwa skutki wirusa. Jako pierwsza została pozbawiona możliwości pracy. Teraz, kiedy inne sektory biznesu są odmrażane, sportowe areny mogą wypełniać się publicznością (obecnie nawet do 10 tys. osób na jednym meczu), a w mediach obserwujemy kilkutysięczne zgromadzenia, my także chcemy wrócić do pracy” – czytamy na stronie akcji www.otwieramykoncerty.pl

Przedstawiciele branży nawołują : „Żądamy równego traktowania!”

„Od kilku tygodni przyglądamy się działaniom rządu, czytamy aktualne rozporządzenia. Mamy wieloletnie doświadczenia i gotowość, by wspólnie z rządem podjąć współpracę przy opracowaniu i dalszym wdrażaniu procedur bezpiecznego uczestnictwa publiczności w wydarzeniach artystycznych. Dlatego stworzyliśmy akcję OTWIERAMY KONCERTY #gramybezpiecznie” – czytamy w komunikacie.

Na powrót do pracy czeka cała społeczność związana z organizacją koncertów. To nie tylko sami artyści, którzy są widoczni w pierwszej linii, ale cały sztab ludzi którzy razem z nimi tworzy wydarzenia artystyczne i bez których artysta nie mógłby funkcjonować. Ta grupa to firmy z zapleczem technicznym, organizatorzy, muzycy, pracownicy techniczni, realizatorzy światła, dźwięku, multimediów, choreografowie, ekipy scenograficzne, kierowcy, ochrona, menadżerowie, a także przedstawiciele branż powiązanych, takich jak: hotelarstwo, transport czy gastronomia.

„To tysiące osób czekających na powrót do pracy” – głosi komunikat.

W czasie bez pandemii zespoły i wykonawcy oraz ich ekipy byłyby już od co najmniej miesiąca w trasach koncertowych. Koniec wiosny i lato to okres, w którym odbywa się zazwyczaj najwięcej tego typu wydarzeń. To czas, w którym całe zespoły zarabiają na kolejne miesiące życia i funkcjonowania. Obecnie jest to niemożliwe. Dlatego ponad 100 przedsiębiorców z branży ( managerów, artystów, instrumentalistów, aktorów itd) powołało Izbę Gospodarczą Managerów Artystów Polskich, która skierowała pismo do rządu, w którym apelują o odmrożenie kultury.

Branża muzyczna burzy się, zwłaszcza widząc tłumy na wiecach przedwyborczych lub widzów na stadionach. „Żądamy, aby wydarzenia artystyczne i koncerty mogły odbywać się na takich samych zasadach – np. mecze piłki nożnej mogą odbywać się na stadionach wypełnionych publicznością. Żądamy zniesienia zapisu o udziale 150 osób w imprezach plenerowych na rzecz zapisów procentowych. Apelujemy, aby wszystkie zgromadzenia publiczne i wydarzenia artystyczne traktować na równych prawach – wystarczy popatrzeć na obecne wiece polityczne. Żądamy jasnych przepisów dla imprez plenerowych (masowych i rekreacyjnych ujętych w ustawie o imprezach masowych), jak również dla tych organizowanych w obiektach przeznaczonych do tego tj.: w amfiteatrach, w klubach muzycznych, halach widowiskowych i innych” – apelują organizatorzy akcji.

Jest też pierwsza reakcja rządu w tej sprawie. Jak informuje na Facebooku jedna z wspołzałożycielek Izby Joanna Ziędalska-Komosińska : ” MKIDN skontaktowało się z władzami Izby Gospodarczej Menadżerów Artystów Polskich. Tomik Grewiński rozmawiał długo na temat naszych postulatów i problemów. Po rozmowie odbyło się wewnętrzne spotkanie w ministerstwie. Po spotkaniu minister Gliński wniósł o zmianę rozporządzenia: https://www.gov.pl/web/kultura/koncerty-na-stadionach-minister-kultury-wnioskuje-o-zmiane-rozporzadzenia”

Chodzi o zmianę rozporządzenia dotyczącą warunków organizacji koncertów na stadionach w czasie epidemii. Jak czytamy na stronie www.gov.pl :Projekt nowelizacji Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii precyzuje dotychczasowe przepisy w tym zakresie. Jednocześnie dopuszcza możliwość organizacji wydarzeń artystycznych i rozrywkowych na stadionach zgodnie z wytycznymi dla wydarzeń sportowych na tego typu obiektach (co czwarte miejsce na widowni, w rzędach naprzemiennie, z tym że nie więcej niż 25% liczby miejsc przewidzianych dla publiczności). Od 17 lipca miałyby też być dopuszczalne imprezy plenerowe z udziałem większej liczby widzów niż 150 pod warunkiem zapewnienia nie mniej niż 5m2 na osobę i wyznaczenia miejsc dla publiczności znakami poziomymi.

MT

https://www.facebook.com/otwieramykoncerty