Duchowość

Beatyfikacja Carlo Acutisa. Jego ciało wciąż wygląda jak nietknięte. Zobacz zdjęcia

Fot. Twitter

Carlo Acutis to włoski nastolatek, który prowadził pobożnościowe strony internetowe. Zmarł na białaczkę w opinii świętości. 10 października w Asyżu odbędzie się jego beatyfikacja. 

Carlo urodził się 3 maja 1991 w Londynie, gdzie jego rodzice Andrea i Antonia mieszkali z powodu pracy.

Gdy rodzina powróciła do Mediolanu, w wieku 12 lat rozpoczął praktykę codziennego uczestnictwa w eucharystii oraz cotygodniowej spowiedzi świętej. Był autorem katolickich stron internetowych, o cudach eucharystycznych i świętych. Eucharystię nazywał drogą do nieba. 

Był zdolnym, wesołym i ciekawym życia chłopakiem. Uczył się grać na saksofonie. Był wychowankiem mediolańskiego Liceum im. Leona XIII o profilu klasycznym. Jego życiowym mottem były słowa: „Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie”.

Dwa miesiące przed swoją śmiercią dowiedział się, że choruje na białaczkę. Choroba, która u niego miała ostry przebieg, rozwinęła się błyskawicznie. 12 października 2006 zmarł, ofiarowując swoje życie za papieża i Kościół. Został pochowany w Asyżu. Jego ciało wygląda na nietknięte, wygląda jakby spał. 

Proces beatyfikacyjny rozpoczęto w archidiecezji mediolańskiej w 2013. 5 lipca 2018 papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jego cnót, a 21 lutego 2020 zatwierdził cud za jego wstawiennictwem, otwierając drogę do beatyfikacji, która nastąpi w bazylice św. Franciszka z Asyżu 10 października 2020

Od najmłodszych lat Carlo okazywał szczególną miłość do Boga, uwielbiał odmawiać różaniec. Po pierwszej Komunii św. często chodził na Mszę św. I modlił się po Eucharystii. Spowiadał się raz w tygodniu. Poprosił rodziców, aby zabierali go na pielgrzymki do miejsc świętych i miejsc cudów eucharystycznych. Jego świadectwo wiary doprowadziło do głębokiego nawrócenia jego matki.

Był znany z tego, że bronił dzieci w swojej szkole, które były prześladowane, zwłaszcza dzieci niepełnosprawne. Oto, co wiemy: Carlo uwielbiał gry na Playstation oraz piłkę nożną.

Jego doczesne szczątki wyglądają na nienaruszone. „Dzisiaj widzimy go ponownie w jego śmiertelnym ciele. Ciało, które w latach pochówku w Asyżu przeszło normalny proces degradacji, będącej dziedzictwem ludzkiego stanu po grzechu, zostało usunięte przez Boga, źródło życia. Ale to śmiertelne ciało jest przeznaczone do zmartwychwstania ”- powiedział biskup Asyżu, biskup Domenico Sorrentino, podczas Mszy św. Z okazji otwarcia grobu 1 października.

Ciało Acutisa spoczywa w szklanej urnie, gdzie pielgrzymi mogą je czcić do 17 października. Jest ubrany w dżinsy i buty do tenisa Nike, takie, które nosił. Serce Carlo Acutisa, które można teraz uznać za relikwię, zostanie wystawione w relikwiarzu w bazylice św. Franciszka w Asyżu.

Źródło: Wikipedia, ACI Prensa