Informacje

Co najmniej 230 zatrzymanych podczas „Marszów sąsiadów”

W kilku dzielnicach Mińska i w innych miastach Białorusi mieszkańcy zebrali się w niedzielę na protesty odbywające się pod nazwą „marsz sąsiadów”. Ludzie maszerują kolumnami i tworzą łańcuchy – podaje serwis Tut.by.

fotTwitter

Obecnie na liście zatrzymanych udostępnionej przez „Wiasnę” figuruje 230 nazwisk. Większość osób zatrzymano w Mińsku, ale zatrzymania przeprowadzono też m.in. w: Grodnie, Witebsku i Borowlanach pod Mińskiem. Zgodnie z danymi Wiasny wśród zatrzymanych jest dwóch dziennikarzy.

Portal Tut.by informuje o użyciu przez funkcjonariuszy gazu łzawiącego wobec demonstrujących w Mińsku. Czytelnicy informują też o użyciu gazu przez zamaskowane osoby w Borowlanach. Tam według świadków użyto też granatu hukowego. Na ulicy Żukowskiego w Mińsku funkcjonariusze przeszukują klatki schodowe, dzwonią domofonami i proszą o otwarcie drzwi wejściowych – relacjonuje serwis

O zatrzymaniu Kruka poinformował rzecznik Rady Koordynacyjnej Anton Radniankou. Według wstępnych doniesień ekonomista został zatrzymany podczas akcji protestu w Mińsku. Jego słowa cytuje agencja Interfaks-Zapad.

W Mińsku przez pewien czas odnotowywano problemy z łącznością przez internet mobilny i była zamknięta część stacji metra.

Przed demonstracją w białoruskiej stolicy milicja ustawiła metalowe ogrodzenia na Placu Październikowym w centrum, a pod administrację prezydenta zjechały samochody milicyjne i pojazdy z funkcjonariuszami struktur siłowych. Dodatkowe siły milicji rozmieszczono przed budynkiem rządu i w rejonie obelisku Mińsk – Miasto Bohater, gdzie w ostatnich miesiącach odbywały się protesty.

Źródło:/belsat.euwgPAP/Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *