Świat

Cristiano Ronaldo mógł nie żyć, gdyby lekarz matki zezwolił na aborcję

Fot. Twitter

To historia z życia wzięta. Cristiano Ronaldo to jeden z największych gwiazdorów futbolu. Portugalczyk zdobywa wszelkie możliwe trofea, gra w najlepszych drużynach na świecie i zarabia miliony. 

Swoje życie zawdzięcza lekarzowi, który nie zezwolił na przeprowadzenie zabiegu usunięcia ciąży. Matka CR7, chciała poddać się aborcji. Gdyby nie determinacja lekarza, gwiazdor nie przyszedłby na świat. 

Maria Dolores musiała podjąć decyzję. W akcie desperacji już zamierzała poprosić lekarza, aby usunął jej ciążę. Miała urodzić czwarte dziecko. W domu była bieda, mąż był alkoholikiem. Decyzja była jednoznaczna: aborcja.

Tymczasem lekarz nie zgodził się. Powiedział, że jest młoda i sobie poradzi. „Nie ma mowy! Ma pani ledwie 30 lat. Nie istnieją żadne przesłanki fizyczne, ani u pani, ani u płodu, aby to dziecko się nie narodziło. Odmawiam! Jeszcze zobaczy pani, że to dziecko sprawi wam w domu dużo radości” – miał powiedzieć. 

Przyjaciółka poradziła jej, aby sama próbowała spędzić płód. Jednak kilka godzin później podjęła decyzję, która zmieniła całe jej życie: „Jeśli Bóg tak chce, to niech to dziecko się narodzi” – powiedziała sama do siebie. 

Poród odbył się bez komplikacji, a zaraz po pojawieniu się dziecka na świecie lekarz, patrząc na noworodka, wypowiedział zdanie, które Maria Dolores zapamiętała na zawsze: „Z takimi nogami to na pewno będzie piłkarz!”…

Ojciec Cristiano Ronaldo zmarł na marskość wątroby. Najmłodszy syn przejął rolę głowy rodziny, pomagając finansowo matce i walczącemu z nałogiem narkotykowym starszemu bratu.

Gdy gwiazdor poznał tę historię, nie odwrócił się od swej matki. – Gdy się dowiedział, powiedział mi: „Zobacz, mamo, chciałaś dokonać aborcji, a teraz to ja utrzymuję dom” – wyznała.

Źródło: Super Express, PCh24.pl 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *