Świat

Cywilizacja śmierci: Holandia zalegalizuje zabijanie dzieci w wieku 1-12 lat

Fot. Pixabay

Holandia wkrótce rozszerzy swoje prawo dotyczące eutanazji, aby umożliwić lekarzom zabijanie dzieci w wieku od 1 do 12 lat. Dzieci do 1 roku życia i w wieku powyżej 12 lat można już poddać eutanazji w „uzasadnionych przypadkach”.

Nieuleczalnie chore dzieci w wieku od 1 do 12 lat prawdopodobnie otrzymają dostęp do eutanazji, powiedział w Parlamencie minister zdrowia Hugo de Jonge. Warto zaznaczyć, że de Jonge jest przedstawicielem partii chadeckiej – Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny. 

Dzieci w Holandii są poddawane eutanazji na mocy protokołu z Groningen, zarówno z powodu śmiertelnej choroby, jak i poważnej niepełnosprawności. Po końcowej selekcji są  wprowadzane w sztuczną śpiączkę i odwadniane na śmierć.

Holenderskie Stowarzyszenie Pediatryczne stosuje pięć kryteriów, które kwalifikują do eliminacji: cierpienie, ból, brak rokowań, zależność od aparatury medycznej i zgoda rodziców. Najczęściej zabijane są noworodki z ciężkimi wadami genetycznymi, chociaż na uśmiercenie dziecka decydują się także rodzice dzieci ze schorzeniami neurologicznymi i innymi, które w przyszłości wymagaliby stałego leczenia i opieki. 

Obecnie za większość zgonów dzieci do 1 roku życia w Holandii odpowiedzialna jest eutanazja. W Holandii eutanazja jest praktykowana od 2002 r.  W 2019 r. zabito w ten sposób 6361 osób, co stanowi aż 4 proc. wszystkich zgonów. 91 proc. pacjentów cierpiało na nieuleczalne choroby, ale coraz częściej na śmierć decydują się także ludzie chorzy na depresję. 

Co szokujące aż 84 proc. pediatrów w tym kraju opowiada się za zmianą przepisów prawnych umożliwiające zabijanie dzieci bez względu na wiek, za zgodą rodziców. Według Stowarzyszenia Holenderskich Pediatrów wprowadzenie takiego rozwiązania doprowadziłoby do 5-10 eutanazji rocznie, ale na pierwszy rzut oka są to liczby mocno niedoszacowane.

Pierwszym krajem, który w 2014 r. zalegalizował zabijanie chorych dzieci bez względu na wiek jest Belgia. Media opisywały wiele takich przypadków np. 9-latka z guzem mózgu, 11-latka chorego na mukowiscydozę. Łączna liczba eutanazji w tym kraju wzrosła o blisko 250 proc. w ciągu 8 lat. W 2019 r. było to aż 2655 pacjentów, w tym jeden nieletni. 

Źródło: National Review, Vatican News, Gość Niedzielny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *