Polska

Czarnek: Będę bronił szkół. W zbyt wielu miejscach poprawność polityczna zastąpiła zdrowy rozsądek

Nie będę robił żadnej rewolucji, ideologicznej wojny; będę bronił szkół i uczelni przed rewolucją i taką wojną – powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” kandydat na ministra edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Dzisiaj poseł PiS miał objąć to stanowisko, ale ceremonia dokonania zmian w rządzie zostanie prawdopodobnie odwołana bowiem u Przemysława Czarnka wykryto zakażenie koronawirusem. https://brulion24.pl/ceremonia-dokonania-zmian-w-rzadzie-zostanie-odwolana-w-zwiazku-z-choroba-przemyslawa-czarnka/

Czarnek był pytany m.in. o plany po objęciu stanowiska. – Nie chciałbym jeszcze mówić o konkretach, bo nadal jeszcze nie zostałem powołany przez prezydenta. Ale mam silne przekonanie, że sojuszników wzmacniania polskiej edukacji mi nie zabraknie. Mamy świetne kadry nauczycielskie w Polsce, w wielu miejscach może uśpione. Na pewno musi zostać zdecydowanie wzmocniony etos zawodu nauczyciela, bo to są ludzie kluczowi dla wychowania naszych dzieci, a zatem i dla naszej przyszłości – podkreślił.

Jak mówił, „Mamy prawo oświatowe, które nakazuje respektowanie wartości chrześcijańskich” : – Nie będę robił żadnej rewolucji, ideologicznej wojny. Ja będę bronił szkół i uczelni przed rewolucją i taką wojną. I do tego narzędzia w polskim porządku prawnym są. Trzeba tylko przestrzegać prawa – tego będę pilnował – stwierdził Czarnek.

– W zbyt wielu miejscach poprawność polityczna zastąpiła zdrowy rozsądek. Będę też dążył do uwolnienia i wzmocnienia nauk humanistycznych, które zostały gdzieś przytłumione, także przez niedociągnięcia z naszej strony. To trzeba zmienić – przekonywał.

Z kolei w wywiadzie dla PAP mówił komentując zarzuty formułowane przez przeciwników jego kandydatury na stanowisko szefa MEN : „Spokojnie. Nie lękajcie się. Wszystko, co będę robił, będzie bazowało wyłącznie na prawie i będzie w granicach obowiązującego porządku prawnego”.

Źródło: WSieci, PAP, rmf24.pl, wprost.pl