Świat

Czesi zamykają sklepy. Zakaz wychodzenia z domu. „Maksymalne ograniczenie możliwości kontaktów między ludźmi”

Praga, fot. Pixabay

Czechy zdedywowały się na lockdown. Sklepy w Czechach od jutra będą zamknięte, urzędy przechodzą na pracę zdalną a ludzie mają zakaz wychodzenia z domów, jeżeli nie jest to wysoce konieczne.

– Sprzedaż detaliczna w Czechach zostanie wstrzymana od godziny 6 rano 22 października do 3 listopada, gdy w Czechach przestanie obowiązywać stan wyjątkowy wprowadzony w związku z sytuacją epidemiczną – poinformował minister zdrowia Czech, Roman Prymula.

Od 6 rano 22 października zamknięte zostaną także placówki świadczące usługi. Otwarte będą jedynie sklepy z żywnością i podstawowymi produktami.Otwarte pozostaną też stacje benzynowe, apteki, sklepy zoologiczne, sklepy z karmą dla zwierząt, kioski, sklepy z wyrobami tytoniowymi i pralnie.

 Jak podkreślił Prymula, celem wprowadzanych zakazów jest maksymalne ograniczenie możliwości kontaktów między ludźmi. Restrykcje podzielono na trzy grupy, dotyczące poruszania się, funkcjonowania urzędów oraz ograniczeń w usługach i handlu.

Rząd wprowadził zakaz wychodzenia z domu z wyjątkiem drogi do pracy lub domów oraz kontaktów z innymi ludźmi. Można się poruszać maksymalnie w dwie osoby, z wyjątkiem sytuacji, gdy są to osoby wspólnie mieszkające. 

Restauracje i bary już wcześniej zostały zamknięte i mogą prowadzić jedynie sprzedaż na wynos.

Podjęte działania mają zdaniem premiera ochronić system służby zdrowia. Według ministra Prymuli miejsca w szpitalach są aktualnie wykorzystane w 80 proc. początkowych możliwości systemu.

Źródło: rp.pl, onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *