Polska

Czy czeka nas III fala pandemii? Rząd potwierdza

Fot. Pixabay

Już teraz wiemy, że prawdopodobnie nie uda się wdrożyć masowo bezpiecznej szczepionki przed sezonem 2021/2022. Czy czeka nas zatem III fala pandemii? Jak będzie przebiegać?

Polska będzie w czołówce państw, jeśli chodzi o przyrost nowych zakażeń i zgonów. Podczas, gdy I fala dokonała spustoszenia w Europie Południowej i Zachodniej, teraz najszybciej rosną zakażenia w Europie Środkowo-Wschodniej. 

Według Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) region czeka kilkukrotny albo nawet kilkunastokrotny wzrost w przypadku zidentyfikowanych przypadków i pacjentów, którzy nie przeżyją infekcji. Rząd potwierdził, że bierze pod uwagę kolejną III falę zachorowań, jesienią przyszłego roku.

Globalna taktyka zwalczania pandemii opiera się na wdrożeniu szczepionki i zaszczepieniu conajmniej 40 proc. populacji. Prace nad bezpiecznym preparatem się ślimaczą. Sukcesem chwalą się Rosjanie, ale nikt nie bierze ich na poważnie. Wszystko wskazuje więc na to, że za rok staniemy przed podobnym dylematem jak obecnie i może czekać nas finalna III fala Covid-19. A jak było z poprzednimi rodzajami pandemii?

W przypadku tzw. „hiszpanki” druga fala była najbardziej śmiertelna. Rozprzestrzeniła się jednocześnie we Francji, USA i Sierra Leone. W Europie nawet 1/3 zakażonych umierała. Przetoczyła się przez świat latem 1918 r. 

Kolejna trzecia fala była sezonowa na przełomie 1918/1919 r. a ostatnie zakażenia notowano nawet w 1920 r. Była jednak mniej dotkliwa i charakteryzowała się dużo mniejszą śmiertelnością niż dwie poprzednie serie. 

Z kolei świńska grypa AH1N1, która pojawiła się w latach 2009-2010 miała tylko dwie fale, trzecia była faktycznie niewidoczna. W wyniku powikłań z powodu wirusa mogło wówczas zejść nawet 0,5 mln pacjentów. Pandemia zakończyła się szybciej niż wdrożono szczepionkę, która okazała się już niepotrzebna. 

Czy czeka nas zatem kolejna III fala koronawirusa? Prawdopodobnie, jednak nie będzie ona już tak dotkliwa jak dwie poprzednie. Jeśli nawet do niej dojdzie, wówczas będziemy obserwować zanikanie infekcji, a negatywne skutki wirusa (zdrowotne, gospodarcze, społeczne) będą coraz słabsze. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *