Zdrowie

Czy w końcu uda się wyciszyć szumy uszne? Obiecujące wyniki testów nowego urządzenia

Badanie słuchu. Obraz Pixaby

Szumy uszne dręczą miliony ludzi na całym świecie. Dotychczas nie istnieje sposób ich leczenia. Międzynarodowy zespół naukowy poinformował właśnie o udanych szeroko zakrojonych testach klinicznych urządzenia redukującego szumy uszne.

Jeden z najnowszych szacunków mówi, że w samych tylko Stanach Zjednoczonych szumów usznych doświadcza aż 10% dorosłej populacji, a u 25% z tych osób szumy trwają ponad 15 lat. Osoby cierpiące na szumy uszne często doświadczają też problemów ze skupieniem uwagi, zmęczenia i ogólnego obniżenia jakości życia.

Opracowana przez naukowców technika polega na aktywowaniu różnych obwodów w mózgu w reakcji na dźwięk. Ma to na celu zagłuszenie szumów usznych. „Nasz pomysł polega na uwrażliwieniu mózgu na wiele innych rzeczy. W ten sposób przez zwiększenie aktywności innych neuronów możemy wyciszyć neurony odpowiedzialne za szumy uszne” – mówi jeden ze współautorów badań, profesor Huber Lim z University of Minnesota.

Grupa Lima przeprowadziła właśnie randomizowane podwójnie ślepe badania na 326 dorosłych cierpiących na chroniczne szumy uszne. Badania prowadzono w Szpitalu Św. Jakuba w Irlandii oraz w Centrum Szumów Usznych Uniwersytetu w Regensburgu w Niemczech. Ich uczestnicy używali urządzenia przez 12 tygodni, każdego dnia przez 60 minut. Byli podzieleni na trzy grupy. Każda z nich miała nieco inaczej skonfigurowane urządzenie. Konfiguracje różniły się zarówno rodzajem używanego dźwięku, czasem trwania stymulacji elektrycznej, jak i długością przerwy pomiędzy dźwiękiem a stymulacją.

Ściśle do zaleceń naukowców zastosowało się 84% badanych. Z nich u około 81% nastąpiła wyraźna poprawa w zakresie możliwości koncentracji uwagi, jakości snu, poprawiła się jakość ich życia, zmniejszył się poziom zmęczenia i frustracji. U około 77% osób pozytywne skutki terapii były widoczne rok po leczeniu. Ponadto 66% badanych przyznało, że terapia przyniosła im korzyści. 

Wyniki badań pochwaliła Rilana Cima, psycholog z Uniwersytetu w Maastricht. „Jestem pod wrażeniem zmian, jakie zaszły w pacjentach” – mówi. Uczona zastrzega jednak, że zanim osoby cierpiące na szumy uszne wydadzą spore pieniądze na urządzenie, które jest sprzedawane w kwocie 2500-2750 euro, warto, by poczekali aż jego skuteczność zostanie zweryfikowana przez badaczy niezwiązanych z jego producentem.

Źródło: Kopalnia Wiedzy, Scientific American.