InformacjePolska

Duda w USA. Czy Polska dostanie broń jądrową?

Źródło: Internet

Taka informacja to byłaby prawdziwa bomba przed wyborami prezydenckimi. Coraz więcej sygnałów sugeruje, że nasz kraj mógłby otrzymać dostęp do arsenału jądrowego jako członek NATO i bliski sojusznik Stanów Zjednoczonych. 

„Jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska – która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO – mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie” – napisała na Twitterze Georgette Mosbacher, ambasador Stanów Zjednoczonych w Warszawie. 

Ten przeciek związany był z przeniesieniem części kontyngentu US Army z Niemiec do Polski, ale to także sugestia zachodzących zmian w zakresie wzmocnienia obronności naszego kraju. Czy prezydent Andrzej Duda będzie rozmawiał w Waszyngtonie nie tylko o budowie elektrowni jądrowej, ale także o dostępie naszego kraju do arsenału jądrowego NATO?

Niewykluczone. Polska mogłaby zyskać nie tyle na zasadzie rozmieszczenia pocisków w naszym kraju, co z pewnością zaniepokoiłoby Rosję, ale także w systemie „Nuclear Sharing” – czyli możliwości dostępu do istniejących zasobów w bazach NATO rozmieszczonych w Europie Zachodniej. To dostęp do arsenału ponad 200 pocisków jądrowych rozmieszczonych w bazach w Niemczech, Belgii, Włoszech, Turcji i Holandii. 

Może zdarzyć się tak, że te kwestie zostaną uzgodnione w Waszyngtonie, ale ze względów strategicznych nie będą podane do publicznej wiadomości. Rozmieszczenie w Polsce amerykańskiej broni jądrowej oznaczałoby eskalację napięć i destabilizację bezpieczeństwa w Europie – ostrzegają Rosjanie.