Bóg

Działacz Black Lives Matter chce zniszczyć pomniki i obrazy na których Jezus wygląda jak Europejczyk. Twierdzi, że „są formą białej supremacji”

Jezu ufam Tobie, obraz Źródło: Wikipedia

„Tak. Myślę, że pomniki białego Europejczyka, którym jak twierdzą był Jezus, również powinny zostać obalone. Są formą białej supremacji. Zawsze tak było” – napisał na Twitterze King, który jest Mulatem. „W Biblii, kiedy rodzina Jezusa chciała się ukryć i wtopić się w tłum, zgadnijcie, dokąd poszła? Do Egiptu!  Nie do Danii. Obalcie je!” – pisze prowokacyjnie.

W drugim wpisie czytamy: „Wszystkie malowidła ścienne i witraże „białego” Jezusa, jego „europejskiej” matki i ich „białych” przyjaciół również powinny zostać usunięte. Są rażącą formą białej supremacji. Stworzone jako narzędzie ucisku. Rasistowska propaganda”.

Jeffery Shaun King jest amerykańskim pisarzem i dziennikarzem, działaczem na rzecz praw obywatelskich i współzałożycielem Real Justice PAC. Wykorzystuje media społecznościowe do promowania tzw. sprawiedliwości społecznej, w tym ruchu Black Lives Matter.

O co tak naprawdę chodzi ? Wpisy pojawiły się w poniedziałek, kiedy w sieci rozgorzała dyskusja na temat tego, które posągi czy obrazy są kulturowo nie do przyjęcia w 2020 roku. W tle jest sprawa zabicia przez policjanta czarnoskórego George’a Floyda w Minneapolis. Po protestach i marszach na całym świecie, zaczęło się niszczenie posągów i książek, które zdaniem działaczy Black Lives Matter są symbolem rasizmu.

Wpisy Kinga wywołały wiele kontrowersji. Informował nich amerykański The Washington Times i brytyjski The Sun. We wtorek King napisał,  że w ciągu ostatnich 12 godzin otrzymał około 20 gróźb śmierci. „To właściwie potwierdza mój punkt widzenia” – skomentował i dodał – „Jestem praktykującym chrześcijaninem. Jestem wyświęconym pastorem i przez wiele lat byłem starszym pastorem. Jeśli moja krytyka białej supremacji w świecie chrześcijańskim niepokoi cię do tego stopnia, że ​​chcesz mnie zabić, to ty jesteś problemem. Chrześcijańska biel zawsze była niebezpieczna” – pisze King.

Działacz zamieścił też na Twitterze  zdjęcie ciemnoskórej wersji Jezusa z podpisem: „Eksperci już dawno stwierdzili, że jest to prawdopodobnie najdokładniejszy obraz Jezusa” .

Spór o wygląd Jezusa trwa od lat. Tak naprawdę Biblia nie podaje jego rysopisu. Jedyny fragment, który daje nam pewną wskazówkę, brzmi: „Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy, i nie był to wygląd, który by się nam mógł podobać”, czytamy w Księdze Izajasza. Według tego opisu Jezus nie wyróżniał się z tłumu i wyglądał dość pospolicie. 

Wizerunek pokazany przez Kinga to tylko jedna z naukowych hipotez, dotycząca tego jak mógł wyglądać Zbawiciel. Stworzyli go badacze z Wielkiej Brytanii i Izraela – specjaliści od medycyny sądowej i graficy komputerowi, którzy zrekonstruowali wygląd Jezusa za pomocą metod stosowanych przez policję.  Dokonano tego na podstawie zapisów historycznych z tego regionu oraz wskazówek zawartych w Biblii.

Pierwsze wizerunki Chrystusa pochodzą z początku III w. Jeden z najstarszych, ale za to najdokładniej datowanych, znajduje się w ruinach Domu Chrześcijan w Dura Europos nad Eufratem, zasypanego w 256 r. podczas ataku Sasanidów. Na ścianie namalowano prymitywną kreską postać Chrystusa kroczącego po wodzie i uzdrawiającego paralityka. Podobne są wizerunki z rzymskich katakumb. Rysy jego twarzy nie są jednak rozpoznawalne. Dopiero pod koniec III w. w scenach cudów Chrystus pojawia się jako dojrzały mężczyzna z brodą.

Kolejnym źródłem wyglądu Chrystusa jest wizerunek, który od wieków czci się w Watykanie. To twarz odbita na chuście z Manopello. Czy to ta sama chusta, o której wspomina się w Piśmie Świętym? Podczas drogi krzyżowej do umęczonego ciężarem krzyża Jezusa podeszła Weronika. Chrystus otarł twarz w chustę, którą miała kobieta. Jego oblicze miało odbić się na płótnie, które obecnie znajduje się w Watykanie. Autor książki „Boskie Oblicze” twierdzi jednak, że to pokazywane publicznie każdego roku w bazylice św. Piotra to kopia, a oryginał wykradziono pięć wieków temu.

Wizerunek Chrystusa na chuście Weroniki

Kolejne źródło to Całun Turyński.

Wizerunek Jezusa, całun turyński, Wikipedia

Przykładem z ostatnich lat jest wizerunek Chrystusa z wizji świętej Faustyny Kowalskiej – „Jezu ufam Tobie”. Dla wiernych podobieństwo rysów twarzy Chrystusa potwierdza, że wizerunki z całunu turyńskiego czy innych veraikonów przedstawiają prawdziwe oblicze Syna Boga. 

Jezu ufam Tobie, obraz

Źródło: www.washingtontimes.com, www.thesun.co.uk