Informacje

Działaczka LGBT, która jest mężczyzną zatrzymana przez policję. Chodzi o zwykły akt wandalizmu, a nie walkę ideologiczną

fot. Youtube

Jakiś czas temu miał miejsce atak działaczy LGBT na furgonetkę z hasłami pro-life. Uszkodzili samochód, ukradli tablice i chwalili się tym na Facebooku. Myśleli, że są bezkarni. A jednak nie. Poniżej wideo z zatrzymania. A wcześniej video, na którym „działaczka” napada na osoby działające w fundacji pro-life.

Jeden z użytkowników Facebooka opublikował filmik nakręcony przez osobę bliską zatrzymanej „działaczce LGBT”, która biologicznie jest facetem, pokazujący jak wyglądało w rzeczywistości zatrzymanie działaczki-faceta przez policjantów, które zdaniem liberalnych i lewicowych mediów było brutalne. Na portalu, nazwijmy go lewicowym, zatrzymanie przez policję „działaczki”, a w rzeczywistości biologicznego mężczyzny (który brutalnie napadł na przeciwnika pedofilii) opisane jest jako katowanie kobiety. – Byli w cywilu, zakuli ją w kajdanki i wyciągnęli siłą, nie pozwolili się ubrać, założyć butów czy skarpetek. Zabrali ją cywilnym samochodem, nie powiedzieli dokąd. Całe szczęście odnalazła się na komendzie, a nie w lesie – czytamy.

Jak wygląda działalność owej „działaczki” (to ten mężczyzna w okularach) i jak wyglądało jego zatrzymanie przez policję widać na filmach poniżej.

źródło:prawy.pl