Duchowość

42 rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Świadek nadziei z dalekiego kraju

Jan Paweł II Źródło: Twitter

42 lata temu, 16 X 1978 r. kard. Karol Wojtyła został wybrany papieżem. Biały dym zwiastujący dokonanie wyboru pojawił się nad Kaplicą Sykstyńską o godz. 18.18. Od tego momentu wiele rzeczy na świecie i w Polsce zaczęło się zmieniać.

Nawet najwięksi optymiści nie dowierzali, że po 455 latach pontyfikatów Włochów – głową Kościoła Katolickiego zostanie Polak z dalekiego, komunistycznego kraju. W trakcie swojego pontyfikatu, Karol Wojtyła dziewięciokrotnie odwiedził Ojczyznę, głosząc ewangelię i dając Polakom nadzieję. Jego pontyfikat trwał 27 lat i należał do najdłuższych w historii Kościoła.

„Ojcze Święty, dziękujemy za każdy dzień Twojego pontyfikatu. Święty Janie Pawle, módl się za nami!” .

– Skubałem sobie spokojnie dojrzewające winogrona, kiedy nagle z wypiekami na twarzy wybiegł ze swego domu mój sąsiad Santo Cassoni, krzycząc: „Papa nuovo anche polacco!” – mówił Zygmunt Jabłoński na antenie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa po wyborze kardynała Karola Wojtyły na papieża.

Tadeusz Nowakowski, specjalny wysłannik Rozgłośni Polskiej RWE do Rzymu, relacjonował rozentuzjazmowany na antenie stacji: – Przyjemnie było słuchać ze wszystkich stron słowo „Polska” odmienianego w różnych językach świata, przyjemnie było oglądać biało-czerwone flagi, powiewające na ulicach Rzymu. Z każdego kiosku z gazetami spoglądała na nas uśmiechnięta twarz nowego następcy św. Piotra.

Nie lękajcie się

Przesłanie pontyfikatu Jana Pawła II odzwierciedlały słowa wypowiedziane przez niego na początku misji: „Nie lękajcie się, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi, otwórzcie drzwi jego zbawczej władzy”.

W czasie pierwszej, specjalnej audiencji dla Polaków, tuż po inauguracji pontyfikatu Jan Paweł II zwrócił się do kardynała Stefana Wyszyńskiego: – Czcigodny i umiłowany księże Prymasie! Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna swój pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary.

Jan Paweł II nazwany został papieżem pielgrzymem, odbył 104 podróże zagraniczne, odwiedził 129 krajów, był na wszystkich zamieszkanych kontynentach. Niestrudzenie docierał do obszarów nędzy materialnej i głodu, a także tam, gdzie było łamane prawo do wolności i godnego życia. Podczas jego 26-letniego pontyfikatu ponad 300 milionów ludzi przeszło na katolicyzm. Papież Polak dziewięciokrotnie odwiedził ojczyznę. Odbył 144 podróże po Włoszech.

Wybór kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową był dla sowieckich służb specjalnych zaskoczeniem, ale szybko zrozumiały one istotę zagrożenia, jaką dla systemu stanowił pontyfikat papieża Polaka.

Sowiecki wywiad od pierwszych dni pontyfikatu Jana Pawła II informował, że u steru Kościoła katolickiego znalazł się papież znający naturę komunizmu nie z relacji czy dokumentów watykańskiej dyplomacji, lecz z autopsji. „Negocjacje z Watykanem będą trudniejsze, ponieważ na czele Kościoła stanął biskup dobrze znający realia socjalistycznego państwa” – zapisano w ściśle tajnym raporcie przygotowanym przez KGB kilka dni po wyborze Jana Pawła II i rozesłanym do stolic innych krajów bloku wschodniego. 

Kardynał Karol Wojtyła jest przedstawiany w tym dokumencie jako wybitny intelektualista, znakomity mówca, szybko nawiązujący kontakty zarówno z kręgami intelektualistów, jak i wielkimi masami uczestniczącymi w uroczystościach religijnych. Autorzy raportu podkreślają jego wielki autorytet moralny, skromność oraz ascetyczny tryb życia.

„Ma głębokie zainteresowania filozofią, psychologią i naukami przyrodniczymi. Znakomicie opanował języki: łacinę, angielski, francuski, niemiecki, hiszpański i włoski. Najważniejszym wzorem dla niego jest postać św. Stanisława ze Szczepanowa, biskupa i męczennika” – czytamy w raporcie. Zwraca się tam także uwagę na to, że Jan Paweł II to zwolennik dialogu ekumenicznego oraz odnowy Kościoła w duchu Soboru Watykańskiego II.

„Polityczne poglądy kard. Wojtyły trudno oceniać jednoznacznie – napisano. – Z pewnością jest zdecydowanym antykomunistą, jednocześnie jednak pozytywnie ocenia niektóre przemiany, jakie dokonały się w Polsce na skutek reform ustrojowych”. Przypomniano, że jako metropolita krakowski wielokrotnie krytykował władze państwowe za łamanie praw człowieka, przymusową ateizację społeczeństwa oraz negowanie roli Kościoła na obszarze kultury. 

Źródło: przystanekhistoria.pl, Polskie Radio

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *