Artykuły redakcyjneŚwiat

Łukaszenka: W Mińsku ma nie być więcej żadnych zamieszek. Sytuacja na Białorusi (aktualizacja)

Fot. Belsat

Premier Mateusz Morawiecki: Wybory na Białorusi powinny być powtórzone. Tak uważa Rada Europejska. – Nie chcemy, żeby społeczeństwo Białoruskie ucierpiało w wyniku sankcji – powiedział premier Morawiecki, po udziale w wideokonferencji szefów państw i rządów Unii Europejskiej nt. sytuacji na Białorusi.

Dziś, z inicjatywy Polski, głowy unijnych państw debatowały o Białorusi na Radzie Europejskiej, do gry weszli też prezydenci Grupy V4. Tymczasem Swiatłana Cichanouska apeluje: – Wybory 9 sierpnia nie były ani uczciwe, ani przejrzyste. Wzywam was, byście nie uznawali tych sfałszowanych wyborów.odbędzie się szczyt RE dotyczący naszego wschodniego sąsiada. Spotkanie będzie miało format wideokonferencji. 

Przede wszystkim władze UE decydowały o kwestiach, które proponowała Polska w ramach tzw. Planu Solidarności z Białorusią. Postulaty, które zaproponował premier Mateusz Morawiecki, wiążą się przede wszystkim ze wsparciem represjonowanych Białorusinów, stworzeniem programu stypendialnego dla studentów, ułatwieniem dla imigrantów z tego kraju, a także wsparciem niezależnych mediów i organizacji pozarządowych. 

Szef Rady Europejskiej Charles Michel podkreślił z kolei, że UE chce przede wszystkim ostrzec Rosję przed ingerowaniem w sprawy Białorusi. „To, czego byliśmy świadkami na Białorusi, jest nie do przyjęcia. Wybory 9 sierpnia nie były ani wolne, ani uczciwe. Przemoc wobec pokojowych demonstrantów, która później nastąpiła, była szokująca i należy ją potępić. Ci, którzy za nią odpowiadają, muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności” – napisał Charles Michel w liście do europejskich przywódców. 

UE może także objąć sankcjami otoczenie dyktatora Aleksandra Łukaszenki. Nie będą one wymierzone w społeczeństwo Białorusi. 

Czy można spodziewać się radykalnych działań ze strony EU? Bynajmniej. We wtorek z Władimirem Putinem rozmawiała kanclerz Angela Merkel. Zaapelowała, aby Białorusini rozwiązali problem sami. Merkel i Putin mają wspólne interesy, jak choćby Nord Stream 2, a Niemcy traktują Białoruś jako naturalną strefę rosyjskich wpływów. 

Wczorajszy dzień i noc był bardzo spokojne na Białorusi. Trwały pokojowe protesty w Mińsku i większych miastach jak w Grodnie. Były one jednak mniej liczne. Z pracy odchodzą nie tylko robotnicy, ale także reżimowi dziennikarze i partyjni urzędnicy. 

Dzień przed planowanym szczytem RE głos zabrała Swiatłana Cichanouska, główna rywalka Alaksandra Łukaszenki w tegorocznych wyborach prezydenckich. Tuż po wyborach trafiła na Litwę (przymuszona przez władzę), skąd nagrywa odezwy do Białorusinów i koordynuje działanie różnych inicjatyw, które mają na celu poprawę sytuacji w jej rodzinnym kraju.

Cichanouska w krótkiej odezwie opublikowanej na YouTube do głów państw Unii Europejskiej oznajmia, że to już drugi tydzień, gdy jej naród pokojowo walczy o konstytucyjne prawo do tego, by wybrać swojego przywódcę. – Wybory 9 sierpnia nie były ani uczciwe, ani przejrzyste. Ich wyniki zostały sfałszowane – mówi Cichanouska.

Dodaje, że ludzie, którzy wyszli na ulice miast Białorusi bronić swoich praw, byli bici, więzieni i torturowali przez reżim, który „desperacko trzyma się władzy”. Swiatłana Cichanouska mówi, że w protestach zginęły co najmniej dwie osoby, rannych liczy się w setkach.

Będziemy na bieżąco informować, co dzieje się w sprawie Białorusi w poniższym tekście. 

15:30

W Mińsku ma nie być więcej żadnych zamieszek – oświadczył w środę prezydent Alaksandr Łukaszenka, zwracając się do MSW. Wcześniej odbyła się narada białoruskiej Rady Bezpieczeństwa z udziałem gubernatorów. Polecił także obserwację wojsk NATO na terytorium Polski i Litwy.

14:10

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że obecnie nie ma potrzeby okazania pomocy Białorusi na podstawie Organizacji Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. OKDB), czyli organizacji bezpieczeństwa łączącej kraje poradzieckie.

Rosja jest zaniepokojona próbami wykorzystania trudności wewnętrznych Białorusi przez graczy z zewnątrz, którzy usiłują narzucić Białorusinom wygodne dla siebie porządki – oświadczył z kolei rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.

Niepokoi nas próba wykorzystania trudności wewnętrznych, z którymi zetknęła się teraz Białoruś, jej naród i władze, po to, aby z zewnątrz ingerować w te wydarzenia i procesy – powiedział Ławrow w programie telewizyjnym.

14:00

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka, zwracając się do robotników, zapowiedział „uporanie się” z uczestnikami mityngów – pisze państwowa białoruska agencja BiełTA. Uczestników protestów w zakładach porównał do gestapo.

Bez względu na to, że w zasadzie cały kraj w większości jest zajęty pracą, to trudności w kwestii sytuacji społeczno-politycznej pozostają. (…) Tak jak wczoraj mówiłem, nie można się uspokajać. Tym, którzy chcą nas uśpić, się to nie uda – powiedział podczas środowej narady Rady Bezpieczeństwa z udziałem szefów władz regionalnych.

Zwracając się do pracowników, powiedział: Wy pracownicy jesteście gospodarzami w tych zakładach, a z tymi uczestnikami mityngów, którzy was witają przy wejściu, się uporamy.

11.00

Mamy trzecią potwierdzoną ofiarę protestów. To 43-latek postrzelony w głowę w Brześciu.

10.30

Rosjanie jednak pomogą Łukaszence? Tak twierdzi dziennikarz Andrzej Poczobut

06:30

Wczoraj telewizja NEXTA poinformowała, że w Mińsku wylądował nadzwyczajny samolot komunikacyjny rosyjskiej FSB. Może to świadczyć o planowanej wizycie Władimira Putina w tym kraju lub o przygotowaniach do ewakuacji Aleksandra Łukaszenki.

PAP, Twitter