Świat

Europejscy pedofile mają raj w Afryce. Za kilka zł kupują seks z dziećmi

Fot. Pixabay

Gambijskie dzieci są sprzedawane brytyjskim pedofilom za jedyne 2 funty przez ich zdesperowanych rodziców, ujawnia Sun Online.

Dziennikarze Sun Online zobaczyła na własne oczy, jak biedne gambijskie dzieci są wykorzystywane przez brytyjskich zboczeńców w nadmorskich kurortach w Kololi na malowniczym wybrzeżu Atlantyku. Reporter gazety był zszokowany liczbą nieletnich afrykańskich dzieci, którymi opiekowali się mężczyźni w średnim wieku z Zachodu niewyglądających na ich biologicznych ojców.

Przykłady? Dziewczyna w wieku od sześciu do ośmiu lat, jadła lunch z łysiejącym, siwym mężczyzną w restauracji pełnej turystów w podobnym wieku. Dziennikarze widzieli też potężnie zbudowanego mężczyznę po pięćdziesiątce lub sześćdziesiątce, który brodził do oceanu i ściskał dłoń małego afrykańskiego dziecka w białych szortach kąpielowych.

Lamin Fatty, krajowy koordynator stowarzyszenia Child Protection Alliance w Gambii, ujawnia, że ​​turyści seksualni wykorzystują nieletnich w Afryce.

„Seks jest tani w moim kraju, a dzieci są sprzedawane za zaledwie 150 dalas, czyli nieco ponad 2 funty. Niektórzy rodzice wiedzą, że ich dzieci są maltretowane i akceptują to, ponieważ tak bardzo potrzebują jedzenia. Inni są zbyt naiwni, by to zrozumieć. Myślą, że ludzie z Zachodu płacą rachunki i pomagają wybranemu chłopcu lub dziewczynie z dobroci serca, podczas gdy w rzeczywistości mają złe intencje. W Gambii przez cały czas dochodzi do krzywdzenia dzieci, a rząd nie robi wystarczająco dużo, aby położyć temu kres. Chcę wyjaśnić, że dotyczy to nie tylko mężczyzn, ale także dorosłych kobiet, które płacą za seks z nastoletnimi chłopcami w Gambii. Mamy prawa, które mają temu zapobiec, ale nie są egzekwowane, więc staliśmy się rajem dla pedofilów” – uważa Fatty, cytowany przez gazetę.  

Były przedstawiciel Thomasa Cooka Anne Heap powiedziała: „Ci ludzie są tak biedni, że rzadko można zobaczyć dziecko w butach. Poza turystyką nie ma dla nich żadnego innego zajęcia. Turystyka seksualna jest przeogromna w Gambii – niektóre bary są jak burdele – i martwię się, że coraz więcej dzieci zostanie zwabionych do prostytucji, aby wyżywić swoje rodziny. Kiedy tam pracowałam, widziałam starszych mężczyzn spacerujących z dziewczynami w wieku 10, 11 lub 12 lat. Gambia ma swoją ciemną stronę”.

Po upadku biura turystycznego Thomas Cook, które specjalizowało się w wycieczkach do tego kraju, brytyjscy turyści nadal mogą latać do Gambii przez Lizbonę liniami lotniczymi TAP lub przez Casablankę z Royal Air Maroc. Istnieje również ograniczona usługa bezpośrednia prowadzona przez firmę „The Gambia Experience”, a oferty pakietowe kosztują ponad 500 GBP na osobę.

Świadkowie mówią, że plaga pedofilii w tym kraju jest nagminna. Abdullah Labamba, który prowadzi stoisko z owocami obok jednego z wielu hoteli stojących na otoczonej palmami plaży Kololi powiedział, że był świadkiem, jak pedofile wybierali bezbronne pracownice sprzedające orzeszki ziemne za mniej niż 1 funta za porcję.

„Widziałem białych mężczyzn zbliżających się do małych chłopców i dziewczynek tutaj, na plaży. Robię co w mojej mocy, aby ich powstrzymać (…) Niektórzy mężczyźni próbują to wykorzystać, oferując im 50 funtów za cały koszyk. Następnie poproszą ich, aby wrócili i udali się w prywatne miejsce” – dodał. 

W Gambii, 60 proc.  z 1,9 mln populacji żyje poniżej progu ubóstwa. Badania wykazały, że pedofile często udają pracowników organizacji charytatywnych, aby zaprzyjaźnić się z biednymi rodzinami – a UNICEF ostrzegł, że Gambia jest jednym z najpopularniejszych miejsc w Afryce dla seksualnej turystyki dziecięcej.

W 2006 r. norweski nauczyciel Svein Agesandakar, lat 57, został uznany winnym wykorzystywania sześciorga dzieci. Najmłodszy miał trzy lata. Pedofil miał także wyroki za wykorzystywanie dzieci w Norwegii, ale został skazany na zaledwie trzy lata więzienia. Następnie w 2018 roku Prezydent Adama Barrow postanowił go ułaskawić z powodów, których nigdy nie wyjaśniono – donosi The Sun. Było to zielone światło dla pedofilów z całego świata, aby nie czuli się zagrożeni – sugerują dziennikarze. 

Źródło: thesun.co.uk