RodzinaŚwiat

Francja legalizuje aborcję do 9 miesiąca ciąży – alarmują obrońcy życia

Fot. Pixabay

Pandemia koronawirusa staje się pretekstem do przesuwania granicy dopuszczalności zabijania dzieci w łonie matki. Nowe prawo bioetyczne: aborcja do końca ciąży jeśli matka odczuwa „niepokój psychospołeczny”, zaproponowano nad Sekwaną – informuje konserwatywny portal valeursactuelles.com.

Stowarzyszenie pro-life Alliance Vita alarmuje, że poprawkę do ustawy podstępnie uchwalono w środku nocy, a nowe prawo „wysadza ramy aborcji”. W nocy z piątku 31 lipca na sobotę 1 sierpnia posłowie przyjęli w drugim czytaniu ustawę bioetyczną, legalizującą późną aborcję dla wszystkich kobiet. 

O sprawie piszą najważniejsze katolickie media we Francji, w tym La Croix.

Zbrodnicza poprawka została przepchnięta przez grupę socjalistów, w tym sekretarza generalnego Partii Socjalistycznej Oliviera Faure’a. Faktycznie zezwala ona na medyczne przerwanie ciąży przez dziewięć miesięcy, ze względu na „niepokój psychospołeczny”, kryterium nieweryfikowalne.

W komunikacie prasowym opublikowanym na swojej stronie internetowej, stowarzyszenie uważa, że ​​„stan kobiet w ciąży znajdujących się w trudnej sytuacji zasługuje na wnikliwą uwagę społeczeństwa”, ale „historia pokazała, że ​​pojęcie cierpienia jest trudne do zobiektywizowania i może służyć wykorzystywaniu prawa ”. 

W konsekwencji: „aborcja przedstawiana jest jako nieunikniony skutek każdej nieoczekiwanej lub trudnej ciąży” – alarmują obrońcy życia.  Według nich oznacza to porzucenie jakiejkolwiek polityki zapobiegania aborcji, która niesie ze sobą nieodwracalne konsekwencje dla kobiet.

Organizacje broniące praw człowieka wezwały do wycofania nowych przepisów i debaty publicznej na temat konsekwencji przerywania ciąży. 

Źródło: valeursactuelles.com