GospodarkaInformacje

Francja: Macron przeciwny pracownikom z Polski

fot. Pixabay

We Francji obowiązywać zaczęło rozporządzenie w sprawie statusu pracowników delegowanych, oparte na dyrektywie Parlamentu Europejskiego. Władze Francji utrudniają jednak życie pracownikom z naszego kraju.  

W tym kraju najwięcej jest pracowników portugalskich, a Polacy wyprzedzają Niemców, Rumunów i Włochów. Jednak nowe przepisy są wycelowane w pracowników z Polski. 

Według mediów władze jeszcze bardziej zaostrzą kontrole przedsiębiorstw korzystających z pracowników delegowanych i pozbawią takie firmy pomocy publicznej. Dziennik „Le Figaro” zwraca uwagę na postępujące „od kilku tygodni usztywnienie stanowiska rządu francuskiego”. 

Minister pracy Elisabeth Borne w wywiadzie opublikowanym w dzienniku gospodarczym „Les Echos” zapowiedziała, że „masowe korzystanie z pracowników delegowanych w niektórych sektorach jest niezrozumiałe w okresie poważnego bezrobocia. Nie ma mowy, by plan ożywienia gospodarki realizowany był przy pomocy pracowników delegowanych”.

Prezydent Emmanuel Macron „od lat ma pracowników delegowanych na celowniku”. Od 2005 roku „polski hydraulik” stał się straszakiem, którym posługiwali się przeciwnicy „konstytucji europejskiej”, odrzuconej następnie przez Francuzów w referendum – pisze portal polskifr.fr 

Sami pracodawcy zwracają uwagę, że w wielu branżach pracownicy delegowani są niezastąpieni, ponieważ nie ma wykwalifikowanych sił na lokalnym rynku pracy. Przeciwne ich zatrudnianiu są z kolei związki zawodowe. 

Źródło: PolskiFr.fr