InformacjeŚwiat

Francuska aktorka krytykowana za rolę w filmie, w którym nie chce dokonać aborcji

fot. Pixabay

Chodzi o Marinę Foïs, grającą komediową rolę małżonki, która boryka się z dylematami macierzyństwa.

Bohaterka filmu nie chce mieć dzieci. Ale w końcu nagabywana przez męża, przestaje przyjmować tabletki antykoncepcyjne, zastępuje je cukierkami, zamierzając donosić ciąże.  

Środowiska dziennikarskie i artystyczne są oburzone scenariuszem i przypomniały, że tego typu „dezinformacja”, odradzająca aborcję jest we Francji zagrożona karą do 2 lat więzienia i grzywną do 30 tys. euro. 

Francuski w 2017 r. parlament przyjął kontrowersyjną ustawę przewidującą kary za publikowanie na stronach internetowych wprowadzających w błąd informacji, które miałyby zniechęcić kobiety do aborcji. Chodziło przede wszystkim o aktywistów pro-life. 

Zgodnie z obowiązującym prawem, zniechęcanie kobiet do wykonania zabiegu aborcji poprzez zamieszczane w internecie treści wprowadzające w błąd, podlega karze do dwóch lat więzienia i 30 tys. euro grzywny. 

We Francji istnieje najbardziej liberalne w Europie prawo dotyczące zabijania dzieci w łonie matki. W dobie koronawirusa przyjęto przepisy, które w praktyce umożliwiają aborcję w każdym momencie z powodu „niepokoju psychospołecznego”