Polska

Gratulacje dla Lewandowskiego od polityków i sportowców. Wg. Sanepidu Robert swój sukces zawdzięcza noszeniu maseczki

Robert Lewandowski Źródło: Twitter

Bayern Monachium pokonał 1:0 Paris Saint Germain w finale Ligi Mistrzów, a Robert Lewandowski mógł unieść w górę puchar LM, dokładając do tego tytuł króla strzelców rozgrywek. Teraz do polskiego napastnika płynie strumień gratulacji od premiera, prezydenta, szefa PZPN, a także Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Robert Lewandowski i jego wyczyny sprawiły, że po tygodniowej przerwie od tweetowania przemówił prezydent Andrzej Duda, który złożył mu krótkie gratulacje, dopisując „brawo!”. O większy komentarz na oficjalnym koncie pokusił się premier Mateusz Morawiecki: Ogromne emocje w finale Champions League, świetne widowisko stworzone przez piłkarzy Bayernu i PSG. Gratulacje dla całej zwycięskiej drużyny, ale przede wszystkim dla Roberta Lewandowskiego, który nie tylko mógł unieść„uszaty puchar”, ale też zdobył koronę króla strzelców!

Dość zaskakujący i nietypowy komentarz zamieścił Sanepid według którego receptą na sukces u Lewandowskiego jest noszenie maseczki w przestrzeni publicznej.

Gratulacje dla Roberta Lewandowskiego popłynęły także od prezesa PZPN Zbigniewa Bońka i klubu Lech Poznań, w którym wiele lat temu Lewandowski zaczął robić karierę (przeszedł z niego do Borussii Dortmund).

Gratulacje uznania popłynęły także oficjalnie od klubu Bayern Monachium.

Robert napisał na swoim oficjalnym profilu : Nie przestawaj marzyć. Nigdy się nie poddawaj nawet kiedy przegrywasz. Pracuj ciężko, żeby osiągnąć swój cel.

 „Lewy”przyznał, że zwycięstwo w Lidze Mistrzów jest spełnieniem jego marzeń. – Ciężko pracowałem na ten sukces i wygrana w najważniejszym turnieju klubowym jest czymś niesamowitym. Po końcowym gwizdku było ogromne wzruszenie i poleciały łzy –mówił po meczu w Polsacie Sport.

Wiadomo, że wygraną dedykuję mojej rodzinie, jednak też świętej pamięci tacie, który na pewno teraz na mnie patrzy i we mnie wierzy – powiedział Robert Lewandowski nie kryjąć łez. Piłkarz podziękował też kibicom za wsparcie. – Napędza mnie również to, że mogę pokazać się jako Polak, który osiąga sukcesy na europejskiej arenie – zakończył.

Źródło: Twitter