Polska

Gretkowska uderza w PIS. „Zlepek postkomuny, syfu i podmiejskiego badziewia”

By Ja Fryta - Manuela Gretkowska, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=50760093

Tym razem Manuela Gretkowska, pisarka znana z niepohamowanej niechęci wobec PIS, ocenia siedzibę partii. Pretekstem jest artykuł opublikowany niedawno w serwisie onet. „Obskurna siedziba przy Nowogrodzkiej wiele mówi o partii Jarosława Kaczyńskiego” – to tytuł tekstu. W nawiązaniu do publikacji nad estetyką tego budynku postanowiła pochylić się Manuela Gretkowska.

Pisarka podejmuje dość kuriozalną, trzeba przyznać, próbę oceny ludzi z partii Jarosława Kaczyńskiego na podstawie siedziby, w której urzędują. Z wynurzeń pisarki można wysnuć wniosek, że ocenia ludzi na podstawie wyglądu miejsca, w którym przebywają. To tak jakby oceniać książkę po okładce. Gretkowska jednak nie widzi niczego niestosownego w swoim rozumowaniu.

„Blaszano-betonowa buda przy Nowogrodzkiej, gdzie rezyduje Kaczyński ma ponoć wbić w suwerenny łeb: jesteśmy skromni i blisko was” – zaczyna swój wpis. Jej zdaniem, przekaz jest jednak o wiele bardziej dosadny – „jesteśmy tak samo brzydcy moralnie”, „skorodowani hipokryzją, pogięci cynizmem jak wy i ta buda”. „Tak odrażająca, że mogłaby pomieścić na jednym poziomie mentalu sejm, szulernię, agencję towarzyską, całonocny sklep władzy i alkoholi” – czytamy.

Pisarka idzie dalej w swoich rozważaniach. „Nieprawda, że estetyka nie ma nic wspólnego z inteligencją. Piękno wynika z harmonii, ładu wewnętrznego i talentu. Wszystkiego co jest zaprzeczeniem PiS-u. Kicz jeszcze próbuje być sentymentalnie słodki. Brutalna brzydota wyraża brutalną siłę – mam gdzieś zasady, dobrostan, i tradycję naszej cywilizacji: wyrażoną w greckiej trójcy – piękno, dobro, prawda” – przekonuje.

Gretkowska dochodzi do wniosku, że „rzadko kiedy budowla 1:1 pokazuje na zewnątrz stan lokatorów”. „Ten zlepek postkomuny, syfu, podmiejskiego badziewia nie jest kamuflażem. Jest deklaracją. Przechodząc tamtędy wolałam zawsze iść drugą stroną, jak najdalej od ohydztwa. Rzadko kiedy budowla 1:1 pokazuje na zewnątrz stan lokatorów. Ktoś publicznie zapytał, dlaczego pisowscy są tacy brzydcy. Brzydotą tępoty, nie rysów twarzy” – wskazuje.

źródło: onet, facebook