Informacje

Groźne bakterie w Bałtyku. Niemcy alarmują!

Bakteria, Arek Socha Pixabay

Przecinkowce, czyli mięsożerne bakterie występujące w wodach tropikalnych, mogą stanowić ogromne zagrożenie dla turystów wypoczywających nad Bałtykiem – ostrzega niemiecka stacja ”Deutsche Welle”. Kontakt z nimi może być śmiertelnie niebezpieczny. 

Przecinkowce występują głównie w wodach tropikalnych. Skąd więc wzięły się w chłodnym morzu jakim jest Bałtyk? Otóż morze Bałtyckie nie jest już tak chłodne. Wzrost temperatury wody sprawił, że naukowcy przewidują iż w nadchodzących latach bakteria będzie się tam coraz szybciej rozmnażać. Każdy wzrost temperatury wody o 1 stopień oznacza zwiększenie się liczby zakażeń przecinkowcami o prawie 200 procent – mówi Eckhard Strauch, kierownik biura doradczego BfR ds. przecinkowców. 

Morze Bałtyckie, co zaskakujące, w porównaniu z pozostałymi akwenami na świecie, ociepla się najszybciej. Letnie upały i wzrost temperatury wody do ponad 20 stopni Celsjusza przyspieszy rozmnażanie się przecinkowców. Rozwojowi groźnej bakterii sprzyja również mniejsze zasolenie wody w Bałtyku. 

Światowa Organizacja Meteorologiczna zapowiada, że tegoroczne lato może być wyjątkowo upalne, co będzie sprzyjać rozwojowi przecionkowców na całym wybrzeżu Bałtyku. Bakterie są wyjątkowo groźne dla osób starszych oraz tych, których odporność organizmu jest osłabiona. Na przecinkowce powinni także zwracać wzmożoną uwagę ludzie, którzy chorowali wcześniej na cukrzycę, wątrobę a nawet na raka – ostrzega Instytut Roberta Kocha w Berlinie.

Objawy zakażenia przecinkowcami to silne bóle lokalne, gorączka i dreszcze. Zakażenie może wystąpić w wyniku połknięcia morskiej wody lub spożycia zakażonych owoców morza.  W takim razie nie wydaje się, żeby bakterie zrobiły krzywdę turystom wypoczywającym nad Bałtykiem. Owoców morza będąc w Stegnie czy Juracie prawie nikt nie będzie spożywał, skoro „zwykły” dorsz kosztuje tam krocie, o czym pisaliśmy już na stronach brulion24.pl

czytaj także