InformacjePolska

Jak trwoga to do… rządu? Trzaskowski prosi Morawieckiego o pomoc w sprawie ścieków

fot. kolaż fotograficzny bruLion24

Rafał Trzaskowski na specjalnym briefingu prasowym wielokrotnie podkreślał, że liczy na pomoc rządu i państwa w usunięciu skutków awarii kolektora doprowadzającego ścieki do oczyszczalni Czajka.

Prezydent Warszawy jednocześnie przyznał, że popełniono błędy podczas projektowania i wykonania oczyszczalni i kolektorów doprowadzających ścieki do niej. Wypada więc zadać pytanie dlaczego władze Warszawy nie rozliczyły za to projektantów i wykonawców?

Przypomnijmy, ponownie doszło do awarii kolektora doprowadzającego ścieki do oczyszczalni ścieków. Rafał Trzaskowski na specjalnie zwołanej konferencji, wyraźnie sfrustrowany stwierdził, że problemu już w zasadzie nie ma bo zrzut ścieków jest już poza Warszawą.

W sprawę kolektora włączył się Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk poinformował, że złoży w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Gróbarczyk oskarża władze Warszawy o brak działań zmierzających do budowy rurociągu awaryjnego.

Rafał Trzaskowski zapewnił, że woda w Warszawie jest bezpieczna bo zrzut wody odbywa się za Warszawą! Słowa prezydenta Warszawy wywołały oburzenie na Bielanach i Białołęce, na wysokości których dochodzi do zrzutu ścieków.  Najwyraźniej tych dzielnic prezydent stolicy nie uznaje za Warszawę. Jednocześnie Trzaskowski wyciąga rękę po pomoc do rządu prosząc o rozmowy w sprawie przygotowania tymczasowego przesyłu ścieków na drugą stronę Warszawy.

źródło: życiestolicy