Polska

Jarosław Kaczyński o zakazie publikacji na temat Bońka. „Nie chodziło o przestrzeganie prawa, a o jakieś inne względy”

By Kancelaria Sejmu / Paweł Kula - Viktor Orban w Sejmie. Ten plik jest fragmentem innego pliku: Jarosław Kaczyński i Viktor Orbán w Sejmie z marszałkami.jpg, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74964822

„Każdy, kto uczciwie spojrzy na tę sprawę, widzi, iż nie o przestrzeganie prawa w niej chodziło, a o jakieś inne względy” – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską-Hejke prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W ten sposób skomentował zakaz, jaki dostał Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej”. 

Przypomnijmy, Piotr Nisztor  nie może przez 12 miesięcy publikować tekstów na temat Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wypowiadał się na tem temat na łamach bruLion.24.

„Trzeba z całą mocą protestować wobec takich praktyk, bo one z demokracją nie mają nic wspólnego” – komentował sprawę Jarosław Kaczyński.

Według polityka takie działania w pewnych aspektach przebijają komunistyczną cenzurę. „Trudno nie odnieść wrażenia, że sąd decydując tak, a nie inaczej, wysługuje się jakimś interesom. Szef PZPN został potraktowany jako osoba korzystająca z jakichś niebywałych przywilejów, jakby był obywatelem, któremu należą się specjalne prawa i specjalne traktowanie” – ocenił. 

Jarosław Kaczyński powiedział też, że „mamy do czynienia ze sprawą wymagającą reakcji i niebezpieczną dla wolności słowa w Polsce. Ta sprawa jest jeszcze jednym argumentem za koniecznością głębokiej reformy wymiaru sprawiedliwości. I to w wymiarze instytucjonalno-organizacyjnym, ale i personalnym” – stwierdził prezes PiS.

źródło:polskieradio24