Informacje

Jechali do Holandii zarobić na wspólne życie. Narzeczeni wśród ofiar wypadku w Gliwicach. Za miesiąc mieli wziąć ślub

Żródło: YouTube

„Z​a miesiąc mieli się pobrać. Młodzi chcieli uzbierać trochę własnych pieniędzy” – tak o narzeczonych, którzy zginęli w tragicznym wypadku w Gliwicach, mówi w rozmowie z „Faktem” ich znajomy. W sumie w wypadku zginęło 9 osób. Wszystkie jechały autobusem.

Ofiary tragicznego wypadku w Gliwicach to pięciu mężczyzn i cztery kobiety w wieku od 23 do 59 lat. Pochodzili głównie z województwa podkarpackiego, kierowca busa był Słoweńcem, posiadającym kartę Polaka.

Wśród ofiar są Karolina i Patryk, którzy pochodzili z Lubaczowa i okolic. Byli razem od 6 lat. Ona kończyła studia w Rzeszowie i tam oboje ostatnio mieszkali. Za miesiąc mieli się pobrać. Młodzi chcieli uzbierać trochę własnych pieniędzy – mówi w rozmowie z „Faktem” znajoma ofiar. Narzeczeni jechali do sezonowej pracy przy zbiorach Holandii.

Busem do Holandii jechała też z małej wsi pod Lubaczowem 53-letnia matka dwójki dzieci. Chciała dorobić. To miał być jej pierwszy wyjazd. Zostawiła mnie  – mówi w rozmowie z „Faktem” mąż kobiety.

W związku z tym wypadkiem zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy usłyszał 67-letni mieszkaniec Cieszyna  – przekazała prok. Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. To właśnie zderzenia z jego samochodem próbował uniknąć kierowca busa.

Źródło: Fakt, rmf24.pl