Polska

Kaczyński w sejmie o „krwi na rękach opozycji”. Sala wyje i krzyczy „będziesz siedział”. Obrażona Nowacka zapowiada pozew

By Kancelaria Sejmu / Paweł Kula - Viktor Orban w Sejmie. Ten plik jest fragmentem innego pliku: Jarosław Kaczyński i Viktor Orbán w Sejmie z marszałkami.jpg, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74964822

W trakcie środowego posiedzenia Sejmu doszło do awantury. Jarosław Kaczyński mówił m.in. o krwi na rękach opozycji. Do tej wypowiedzi odnieśli się Ryszard Terlecki i Barbara Nowacka.

Prezes PiS powiedział w Sejmie m.in. że demonstracje organizowane przez Strajk Kobiet po wyroku TK zaostrzającym prawo aborcyjne kosztowały życie wielu osób, a „opozycja ma krew na rękach”. – Łamiecie artykuł 165 (Kodeksu karnego, chodzi o sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego – red.). Nie powinno być was w tej izbie. Dopuściliście się zbrodni – mówił. Gdy politycy opozycji zaczęli skandować będziesz siedział, wicepremier odparł, że jeżeli w Polsce będzie praworządność, to wielu z nich będzie siedziało.

– Wielokrotnie z mównicy słyszeliśmy pogróżki pod naszym adresem, adresem posłów Prawa i Sprawiedliwości. Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego poprzedziło wycie części sali, która darła się „będziesz siedział” – tłumaczył słowa prezesa PiS Ryszard Terlecki.

Jak dodał, wypowiedź o krwi na rękach to oczywista przenośnia. – Musimy mieć świadomość, że znaczna liczba zakażeń, a także zgonów może być następstwem manifestacji, które miały miejsce wcześniej. To jest trudne w tej chwili do ustalenia, czy wśród osób, które najczęściej przechodzą zarazę są osoby, które były na demonstracjach, ale myślę, że to jest do ustalenia – stwierdził Terlecki.

Oburzona wypowiedzią wicepremiera Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej, zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie. – Dzieje się rzecz niebywała. Wicepremier rządu wychodzi na mównicę, obraża opozycję. To są oskarżenia, za które Koalicja Obywatelska złoży wniosek do prokuratury, bo my się nie damy obrażać. 

Źródło: wprost.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *