InformacjePolska

Kasia Tusk władze PIS porównuje z totalitaryzmem Hitlera? A LGBT do pokrzywdzonych i napiętnowanych Żydów w czasie II wojny światowej. Czy ma rację?

fot. Instagram

Kasia Tusk chyba pozazdrościła Kindze Dudzie wystąpienia w czasie wieczoru wyborczego i także zabrała głos w sprawach politycznych. Czyżby zabrakło jednak wyczucia? Znana szafiarka zamieściła na Instagramie mocny wpis nawiązujący do znanych dzieł literackich. Wśród nich znalazły się tytuły czterech książek: „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego, „Serce Europy” Normana Daviesa, „Utwory wybrane” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, oraz „Wywieranie wpływu na ludzi” Roberta Cialdiniego. Córka byłego premiera napisała, że w odniesieniu do powieści Kamińskiego nie warto czytać streszczenia.— To mądra i wzruszająca opowieść o zwykłych chłopakach, którzy w czasach wojny robili niezwykłe rzeczy. Bohaterowie wojenni często figurują w przemówieniach obecnej władzy. Przyjemnie jest się ogrzać w blasku ich odwagi i moralnej odpowiedzialności za słabszych, pokrzywdzonych i napiętnowanych — dodała.

W kolejnej części swojej wypowiedzi Kasia Tusk dzisiejsze hasła przeciw LGBT przyrównała do haseł przeciw Żydom stosowanych przez Niemców. „Ktoś kiedyś powiedział „Niemcy bez Żydów”, dziś ktoś mówi „Polska wolna od LGBT” — dodała Kasia Tusk. Ponadto zaapelowała: „Jeśli udajesz, że nie widzisz podobieństwa, jeśli wydaje ci się, że to pierwsze jest niedopuszczalne, a to drugie ma jakieś moralne wytłumaczenie, to usiądź, proszę wygodnie na fotelu i przemyśl to jeszcze raz” – napisała.

źródło:propolski.pl