InformacjeŚwiat

Kolejny „cud” w Izraelu. Z nieba spadł deszcz… marihuany

Fot. Itay Blumental, Twitter

W zeszłym tygodniu dron zrzucił paczki konopii indyjskich nad głównym placem w Tel Awiwie. Prawdopodobnie stoją za tym aktywiści, którzy domagają się legalizacji „zioła”. 

Policja powiedziała, że ​​aresztowała dwóch mężczyzn, którzy sterowali dronem przelatującym nad Placem Rabina, miejscem często wykorzystywanym do protestów ulicznych i wieców politycznych.

„Czy to ptak? Czy to samolot? Nie, to Zielony Dron wysyła Ci darmową marihuanę z nieba ” – napisała w mediach społecznościowych grupa, która chce legalizacji „trawki” w Izraelu. 

W oświadczeniu policja stwierdziła, że ​​podejrzewa, że ​​torebki były wypełnione narkotykiem, a funkcjonariuszom udało się odzyskać dziesiątki działek. 

Serwis informacyjny Maariv napisał, że przechodnie zabrali niektóre paczki, zanim przybyła policja.

Obecnie jest dozwolone w Izraelu medyczne stosowanie konopi indyjskich, podczas gdy rekreacyjne używanie jest nielegalne, ale w dużej mierze niekarane.

W maju Izrael wydał zgodę na eksport marihuany medycznej, torując drogę do sprzedaży za granicą. Rząd spodziewa się setek milionów dolarów dochodu.

Źródło: Reuters