ŚwiatTechnologie

Kolejny krok Elona Muska. Marzenie o wysłaniu ludzi na Marsa coraz bliżej. To także sukces administracji Trumpa

fot. Twitter

Rakieta Starship, która w przyszłości ma zostać wykorzystana do lotów na Marsa, zaliczyła właśnie kolejny test i wzniosła się na rekordową jak do tej pory wysokość 150 metrów.

Wciąż nie milkną echa związane z sukcesem NASA i Space X sprzed kilku dni. Prywatna firma po raz pierwszy z sukcesem wysłała ludzi na ISS oraz bezpiecznie „przywiozła” ich z powrotem na Ziemię. Wydarzenie otwiera nowy rozdział w historii eksploracji kosmosu, ale dla Muska to najwyraźniej za mało – firma miliardera już od dłuższego czasu pracuje nad kolejnym projektem. Gigantyczna rakieta Starship (120 metrów wysokości i średnica 9 metrów) ma w przyszłości zabrać ludzi na Marsa, którego kolonizacja od dawna jest oczkiem w głowie Elona.

Teraz okazuje się napędzany potężnym silnikiem statek – prototyp o nazwie kodowej Starship SN5 wzniósł się po raz pierwszy na wysokość 150 metrów i bezpiecznie wrócił na Ziemię. Test odbył się o godzinie 1:59 polskiego czasu, na stanowisku startowym ośrodka Boca Chica.

Do sukcesu dołącza się na Twitterze także prezydent USA Doland Trump pisząc: „NASA była zamknięta i martwa, dopóki nie uruchomiłem jej ponownie. Teraz jest to najbardziej tętniące życiem miejsce tego typu na naszej planecie…i mamy do czynienia z Siłami Kosmicznymi. W ciągu pierwszych 3,5 roku osiągnęliśmy więcej niż jakakolwiek administracja”

Warto wiedzieć, że prezydent Trump bardzo wspiera rozwój NASA i ma prawo dopisać się do sukcesu Elona Muska.

źródło: Twitter, komputerświat