HistoriaPolska

Kolekcjonerski dwudziestozłotowy banknot „Bitwa Warszawska 1920”. To hit numizmatyczny warty nawet 299 złotych

fot. NBP

11 sierpnia 2020 r. do obiegu trafił nowy banknot kolekcjonerski Narodowego Banku Polskiego „Bitwa Warszawska 1920” upamiętniający 100. rocznicę zwycięstwa Polski nad bolszewikami. Banknot jest niezwykły, bo jako pierwszy w historii został wyemitowany w formacie pionowym.

To pierwszy polski banknot w formacie pionowym. Banknot zaprojektowała Justyna Kopecka. Banknot ma nominał 20 złotych. Ten, jak i inne kolekcjonerskie banknoty sa prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Oznacza to, że można nim płacić dokładnie tak samo jak tradycyjnymi banknotami. Jednak jego wartość kolekcjonerska jest dużo wyższa niż nominalna.

Banknoty są dostępne w oddziałach okręgowych NBP oraz w sklepie internetowym banku. Cena banknotu wynosi 80 zł brutto. Na zlecenie NBP banknoty wyprodukowała Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A. Nakład ustalono na maksymalnie 60 tys. sztuk.

Oficjalnie banknot kosztuje, co prawda 80 złotych, ale na serwisach aukcyjnych jego cena sięga już 299 zł. To się nazywa dobra lokata kapitału, nieprawdaż?

Na przedniej stronie banknotu przedstawiono postać Józefa Piłsudskiego ukazanego jako obrońca Warszawy. W tle widać zarysy charakterystycznych warszawskich budowli. Z kolei awers Krzyża Walecznych – z polskim orłem, napisem „Na polu chwały” i datą 1920 upamiętania samą bitwę i czasu ustanowienie tego odznaczenia w kluczowym momencie zmagań pod Warszawą.

Druga strona przedstawia środkowy fragment obrazu Jerzego Kossaka pt. „Cud nad Wisłą”, na którym widać symboliczne przedstawienia księdza Ignacego Skorupki wiodącego do ataku żołnierzy formacji ochotniczych.

„Bitwa Warszawska była przełomowym momentem wojny z bolszewikami. Zwycięstwo okrzyknięto Cudem nad Wisłą, a pomoc w sukcesie przypisano opiece Najświętszej Maryi Panny, której święto Wniebowzięcia przypadło na kulminacyjny moment zmagań. Zasługi w zakresie dowodzenia należy przypisać zarówno naczelnemu wodzowi Józefowi Piłsudskiemu, jak i szefowi sztabu generałowi Tadeuszowi Rozwadowskiemu oraz generałom Władysławowi Sikorskiemu – dowódcy 5 armii, Józefowi Hallerowi – dowódcy Armii Ochotniczej walczącej na przedpolach Warszawy i Maxime’owi Weygandowi” – tłumaczy na stronie NBP Wojciech Kalwat, historyk z Muzeum Historii Polski.

„Zwycięstwo było możliwe dzięki zjednoczeniu narodu oraz poświęceniu polskich żołnierzy powstrzymujących bolszewicką nawałę. Wśród nich wyróżniły się formacje złożone z ochotników, w tym gimnazjalistów i studentów, którzy odpowiedzieli na apel „Ojczyzna w niebezpieczeństwie”. Szczególną postacią był skromny ksiądz Ignacy Skorupka. W wielu wyobrażeniach i w legendzie jest prezentowany jako ten, który poległ, prowadząc z krzyżem w ręku żołnierzy do boju. Postać Skorupki uosabia obrońcę cywilizacji zachodniej i chrześcijaństwa przed niszczycielską rewolucją bolszewicką” – dodaje Kalwat.

źródło:NBP, Wprost