Informacje

Stulatek sprawcą kolizji w Olsztynie. Kierował Polonezem

Źródło Facebook: KMP w Olsztynie

W Olsztynie doszło we wtorek do niezbyt groźnej kolizji, zrobiło się jednak o niej głośno, bo okazało się, że jeden z kierowców ma prawo jazdy od 68 lat a w dowodzie rok urodzenia …1920.

Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy zostali wezwani do wypadku wynika, że mężczyzna kierujący polonezem nie zatrzymał się przed znakiem B-20 („STOP”), nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w prawidłowo jadącego Hyundaia i30.

Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie został ranny i nikt nie trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi.

Okazało się, że sprawcą wypadku jest 100-letni mieszkaniec Olsztyna, który podróżował wraz z 95-letnią pasażerką. Prawo jazdy posiadał od 68-lat. Jednak ze względu na to, że tym razem w trakcie jazdy rażąco naruszył zasada bezpieczeństwa w ruchu drogowym, policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu jego prawa jazdy.

Dalsze decyzje w tej sprawie, także te dotyczące konsekwencji, jakie poniesie sprawca zdarzenia, podejmie sąd – jak informuje KMP w Olsztynie.

Sprawa wywołała liczne komentarze. Autor Autobloga Piotr Szary zastanawia się czy nie najwyższy czas pozmieniać coś w przepisach. „Nie chodzi mi bynajmniej o całkowity zakaz prowadzenia dla osób w wieku wyższym niż ileśtam lat, ale uważam, że powyżej pewnej granicy wieku (może 70? To by było do ustalenia) powinny być przeprowadzane coroczne testy, które trzeba by było przejść, by zachować swoje prawo jazdy. Zbyt wolny czas reakcji? Zakłócona koordynacja ruchów? Wrzucanie 4. biegu tylko na szosie, a 5. tylko na autostradzie? ” – pisze Szary i dodaje – ” Jak zwykle w takich przypadkach wszyscy chwilę podyskutują, ponarzekają i chwilę później o wszystkim zapomną. Aż do chwili, gdy 110-letni kierowca Malucha nie wjedzie na zamknięty przejazd kolejowy, a wtedy znowu będzie o czym pisać.”

Źródło: KMP Olsztyn, Autoblog