Gospodarka

Koniec rządowych „tarcz” dla przedsiębiorców. Czas na wspieranie inwestycji: zamówienia publiczne, ulgi i fundusze inwestycyjne

Obraz _Alicja_ z Pixabay

Rząd nie przedłuża „tarcz” które – w związku z pandemią COVID-19 – zostały wprowadzone w kwietniu, maju i czerwcu, ale planuje uruchomienie środków płynnościowych i wspieranie inwestycji, poinformowała wicepremier i minister finansów Jadwiga Emilewicz.

– Nie mamy lockdownu, nie mamy żadnego sektora, który dziś jest wyłączony w trybie ustawowym czy też dlatego, że w innych państwach został on zamknięty. Nie planujemy przedłużenia tych instrumentów, które działały w kwietniu, maju i czerwcu – powiedziała Emilewicz podczas konferencji prasowej na ImpactCEE.

– Dziś raczej mówimy o instrumentach, które będą uruchomieniem środków płynnościowych w inny sposób; czy to za sprawą zamówień publicznych czy to za sprawą funduszy inwestycyjnych (…) czy to za sprawą ulg podatkowych, które przygotowujemy (…) i chcemy, żeby one uruchomiły oszczędności przedsiębiorców – dodała.

Wśród instrumentów wprowadzanych kolejnymi „tarczami” w okresie kwiecień-czerwień 2020 r. były m.in. zwolnienie ze składek ZUS, postojowe, dopłaty do wynagrodzeń czy mikropożyczki. Ostatnią z nich była podpisana 22 września przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa o tarczy dla branży turystycznej.

Źródło: wprost.pl