Zdrowie

Koronawirusem można zarazić sie drugi raz. Niepokojący przypadek

Obraz _freakwave_ z Pixabay

Sporą konsternację w świecie naukowym wywołał przypadek powtórnego zakażenia koronawirusem, do jakiego doszło u 25-letniego mężczyzny w USA. Było ono jeszcze groźniejsze niż poprzednie i wymagało leczenia szpitalnego. Pisze o tym najnowsze wydanie „Lancet Infectious Diseases”. Specjaliści podkreślają, że wiele jeszcze nie wiemy o koronawirusie i chorobie COVID-19. Młody mężczyzna z Nevady nie miał żadnych chorób współistniejących, ani zaburzeń odpornościowych, nic przynajmniej o tym nie wiadomo.

Pierwsze objawy pojawiły się u niego 25 marca 2020 r., były to bóle gardła, kaszel, bóle głowy nudności i biegunki. 18 kwietnia test wykazał, że jest zakażony koronawirusem, a 27 kwietnia dolegliwości ustąpiły. Testy przeprowadzone między 9 i 26 wypadły negatywnie. Wydawało się, że 25-latek ma chorobę za sobą, gdy 28 maja pojawiła się u niego gorączka, bóle i zawroty głowy, kaszel nudności oraz biegunka. 5 czerwca po raz kolejny przeprowadzono u niego testy, które wykazały, że jest zakażony koronawirusem. Tym razem jego stan się pogorszył na tyle, że miał zaburzenia oddychania, trafił do szpitala i wymagał podawania tlenu.

Specjaliści wykluczają, że u Amerykanina była to ta sama choroba w kolejnych fazach. Była to raczej powtórna infekcja. Wskazują na to badania genetyczne koronawirusów, którymi się zakaził.

„Z naszych badań wynika, że pierwotne zakażenie niekoniecznie chroni przed kolejną infekcją, do której może dojść w przyszłości” – twierdzi dr Mark Pandori z University of Nevada. „To z kolei ma poważne konsekwencji dla zrozumienia tego, jak może się kształtować nasza odporność przeciwko COVID-19”. Zdaniem specjalisty nawet osoby, które przeszły zakażenie koronawirusem, nie mogą mieć pewności, że nie zakażą się ponownie. Tak samo jak wszyscy inni powinni oni przestrzegać zaleceń sanitarnych, takich jak noszenie maseczek ochronnych, mycie i dezynfekowanie rąk oraz zachowanie dystansu fizycznego i społecznego.

Z badań opublikowanych przed kilkoma dniami przez „Science Immunology” wynika, że po zakażeniu odporność przeciwko koronawirusom utrzymuje się co najmniej przez trzy miesiące (u niektórych ponad 100 dni).

źródło: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *