Informacje

Mały lockdown w Polsce. Wraca praca zdalna. Cmentarze będą zamknięte. Nowe obostrzenia od soboty

fot. facebook

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że nowe obostrzenia, które wprowadzi rząd od soboty 31 października mają dotyczyć wizyt na cmentarzach, pracy biurowej i „innych rzeczy, które wymagają jeszcze uregulowania”.

„We Francji ogłoszono całkowity lockdown, my chcemy powstrzymać się przed tym i nie zamykać gospodarki tak długo, jak to tylko będzie możliwe. Do tego potrzebna jest dyscyplina społeczna – mówił wczoraj Mateusz Morawiecki. „Musimy ograniczać dzisiaj ten potencjał do zakażenia, jakim są kontakty społeczne. Przestrzegajmy tych zasad, żeby nadzieja wróciła do gospodarki w Polsce i Europie i musimy zdusić tę drugą falę, która zaskoczyła swoją wielkością i siłą – dodał.

Koronawirus w Polsce gwałtownie przyspieszył. We wtorek mieliśmy 16 300 przypadków a w środę 28 października resort zdrowia poinformował o zakażeniu wirusem SARS-CoV-2 u kolejnych18 200 osób, w czwartek o ponad 20 tys a w piątek ponad 21 tys. Stąd pojawiały się obawy, że zostanie wprowadzony lockdown lub stan wyjątkowy. Wg. informatorów Polsat News, czarny scenariusz rządu zakładał ok. 20 tys. nowych przypadków dziennie. 

Lockdownu na wzór tego, jaki wprowadzono w Niemczech czy we Francji jednak nie będzie. Potwierdził to też wicepremier Jacek Sasin. Obostrzenia wprowadzone w Polsce w związku z epidemią koronawirusa różnią się od tych np. u naszego zachodniego sąsiada zakazem wychodzenia z domu. „My takich działań nie planujemy” – powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM. Dodał, że rząd w swoich decyzjach kieruje się opiniami ekspertów. „Ważne jest, aby te obostrzenia nie szły na tyle daleko, żeby zrujnować polską gospodarkę” – oświadczył minister aktywów państwowych.

Rząd-wbrew zapowiedziom Konfederacji-nie planuje również zamknięcia salonów fryzjerskich i kosmetycznych.

Rząd planuje natomiast zmiany w zarządzaniu epidemią i rozbudowanie sieci izolatoriów. Hotele mają pełnić funkcję miejsc do samoizolacji dla pacjentów, którzy przechodzą chorobę w sposób łagodny, ale nie mogą przebywać w domu. Obecnie w Polsce jest 35 izolatoriów. Działania rządu skupiają się też na otwarciu jak najszybciej szpitali tymczasowych w największych miastach w Polsce. Dzisiaj taki szpital został otwarty na Stadionie Narodowym w Warszwie.

Wydałem dyspozycję wszystkim wojewodom, żeby dopasowywali bazę łóżek do kolejnego wzrostu zakażeń koronawirusem. Pod koniec przyszłego tygodnia powinniśmy mieć 31-32 tys. dostępnych łóżek – powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. 

Źródło: Polsat News. Radio Zet, money.pl. rmf24.pl