Informacje

Mandaty za brak maseczek w sklepie. Jak duże kary będziemy płacić?

Maska, covid -19 Christo Anestev z Pixabay

W całej Polsce ruszają kontrole. Policjanci mają m.in. sprawdzać, czy nakaz noszenia maseczek w sklepach i komunikacji publicznej jest przestrzegany. Niepokorni wrócą do domu z mandatem w wysokości do 500 zł. Jak się jednak okazuje, Polacy w ogóle przestają przestrzegać tego obowiązku. Aż 4 na 10 Polaków przyznaje, że zdarzyło im się nie nosić maseczki ochronnej w miejscu, gdzie taki nakaz obowiązywał. Najwięcej takich przypadków miało miejsce na wsiach lub w małych miasteczkach. Jak wynika z badania przeprowadzonego dla portalu o2.pl na panelu Ariadna, nie wszystkich takie zachowanie oburza.

Co piąty Polak w ogóle nie chciałby, żeby podobne nakazy nadal obowiązywały. Takiego zdania jest 24 proc. badanych z rejonów wiejskich, 21 proc. z małych miejscowości i 18 proc. z dużych i wielkich miast. Popierających nakazy jest jednak zdecydowanie więcej, bo aż 74 proc.

Przypominamy, że za nieprzestrzeganie przepisów grozi mandat w wysokości 500 zł, a sprawa może nawet trafić do sanepidu, który może wymierzyć karę administracyjną do 30 tys. zł. To bardzo surowe kary. A na jaką wysokość mandatu byliby w stanie zgodzić się Polacy? Co zrozumiałe, nie chcemy żeby kara za podobne przewinienie uderzała zbyt dotkliwie po kieszeni. Największa grupa badanych wskazała, że mandat w tej sytuacji powinien wynosić co najwyżej 20 zł.

źródło:o2.pl