Świat

Manifestacje za życiem w Argentynie

fot. Reuters/Matias Baglietto

Do udziału w sobotniej manifestacji w Buenos Aires domagającej się zaprzestania prac nad projektem legalizacji aborcji w tym kraju wezwała jako pierwsza Konferencja Episkopatu Argentyny.

Katoliccy biskupi Argentyny wezwali mieszkańców kraju do protestu po tym, jak 16 listopada prezydent Alberto Fernandez skierował do Kongresu projekt ustawy dopuszczającej możliwość aborcji na życzenie.

Największa grupa manifestantów zgromadziła się w Buenos Aires przed budynkiem Kongresu Narodowego. Ten w przyszłym tygodniu prawdopodobnie zacznie debatę nad zapisami w prawie dotyczącymi aborcji. Obrońcy życia odmówili różaniec i zawierzyli nienarodzonych opiece Matki Bożej.

Konferencja Episkopatu Argentyny była jedną z pierwszych instytucji wzywających obywateli do ulicznych protestów. W liście biskupi napisali, że proszą o udział w proteście nie tylko katolików, ale oddanych „dobru Argentyńczyków, którzy bronią życia”, oraz „ludzi dobrej woli”. Wezwali też do uczestnictwa w manifestacji „braci innych wyznań religijnych”.

Protestujący w całym kraju nosili transparenty z napisami „Ocal oba życia” czy „Marsz dla nienarodzonych”. – Wydarzenia mają charakter spontaniczny – powiedział dyrektor Chrześcijańskiego Związku Kościołów Ewangelickich Argentyny Jorge Gomez.

Argentyński parlament dotychczas ośmiokrotnie zajmował się składanymi wnioskami dotyczącymi legalizacji aborcji. Po raz ostatni doszło do tego w 2018 roku. Ustawę poparła Izba Deputowanych, ale odrzucił ją SenatZgodnie z ustawą, która została przyjęta pierwotnie w 1920 roku, w Argentynie aborcję można przeprowadzić w przypadkach zagrożenia życia matki oraz poczęcia dziecka w wyniku gwałtu.

Dokument, który ma być przedmiotem debaty parlamentarnej jeszcze w grudniu, przewiduje, że aborcja może być dokonana do 14. tygodnia – bez względu na powód.

W ostatnich dniach, papież Franciszek przypomniał o znaczeniu ochrony życia, odnosząc się w ten sposób do debaty toczonej w jego ojczyźnie. Podziękował argentyńskim kobietom za to, że walczą o ochronę nienarodzonych. W liście przesłanym deputowanej Victorii Morales Gorleri papież wyraził podziw dla zaangażowania obrończyń życia i zachęcił, by nadal szły tą drogą.

„Kraj jest dumny z takich kobiet jak wy” – napisał Franciszek w odręcznym liście, podkreślając, że podejście do aborcji nie jest przede wszystkim kwestią religijną. Napisał, że to problem etyki ludzkiej, poprzedzający jakiekolwiek wyznanie. Z tego właśnie powodu, jak pisze, trzeba odpowiedzieć sobie na dwa pytania: „czy aby rozwiązać jakiś problem, słuszne jest niszczenie czyjegoś życia lub wynajmowanie płatnego mordercy?”.

Konferencja Episkopatu Argentyny była jedną z pierwszych instytucji wzywających obywateli do ulicznych protestów. W liście biskupi napisali, że proszą o udział w proteście nie tylko katolików, ale oddanych „dobru Argentyńczyków, którzy bronią życia”, oraz „ludzi dobrej woli”. Wezwali też do uczestnictwa w manifestacji „braci innych wyznań religijnych”.

Źródło:PAP/IAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *