Polska

Manipulacja w służbie Koalicji Obywatelskiej? Jak senator Borowski i „opozycja” wykorzystali kłamstwo atakując prezydenta Dudę?

By Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=84997101

Manipulacja w służbie polityki – tak jest rzeczywiście. Niektórzy bez sprawdzania rozpowszechniają fałszywe informacje, tylko po to żeby zyskać na chwilę poklask. O co chodzi?

Marek Borowski, senator Koalicji Obywatelskiej, opublikował na Twitterze zdjęcie tzw. mema nie popartego żadnym dowodem, czy choćby linkiem do publikacji, która udowadnia, że grafika „synu kuzynki Prezydenta Dudy, który miałby być zatrudniony w Kancelarii jako degustator win” jest prawdziwa. Po czym zażądał „dementi” Prezydenta. Prezydent odpowiedział, ale chyba nie tak jak towarzysz Borowski się spodziewał. Przypomnijmy, że obecny senator Marek Borowski to były wieloletni członek PZPR [w 1968 roku usunięty, w 1975 przywrócony], komunistyczny aparatczyk PRL, później polityk SdRP i SLD.

„Panie senatorze, nie wiem skąd wziął Pan to kłamstwo, ale do tej pory myślałem, że mimo różnic w poglądach jest Pan człowiekiem z klasą, który porusza się w granicach przyzwoitości. Widzę, że nie. Przykro mi” – napisał prezydent Andrzej Duda odnosząc się do publikacji Borowskiego.

Prezydent Andrzej Duda nie zniżył się do poziomu fake newsa i hejtu, jak spadł na niego w mediach społecznościowych. Sprawą zajęła się organizacja demagog.org, która tropi nieprawdziwe informacje w sieci. Oto co czytamy na jej stronie. „W kancelarii prezydenta z całą pewnością nie zatrudniono sommeliera. Mężczyzna na zdjęciu to Grzegorz Nowowiejski. Jest on członkiem zarządu krajowego partii KORWiN. Jego zdjęcie i imię zostały wykorzystane do opracowania manipulacji, natomiast nazwisko zostało celowo zmienione, aby utrudnić weryfikację i możliwość odnalezienia tej osoby od razu. Opis zdjęcia sugeruje, że Nowowiejski jest zwolennikiem prezydenta, choć w rzeczywistości niekoniecznie popiera decyzje Andrzeja Dudy”.

Dodajmy, że demagog.org informuje, że fałszywy, szkalujący Dudę post udostępniono ponad 4,4 tys. razy. Możemy go znaleźć na dużych grupach i stronach na Facebooku jak Tomasz Lis – Czytelnicy i My Polacy Przeciwnicy PIS-u. 

Marek Borowski jednak nie chce przyznać się do błędu i nie odpuszcza atakując dalej. „Ta informacja pojawiła się w necie.Cieszę się z Pańskiego dementi,bo mimo różnic poglądów,nie bardzo chciałem w to uwierzyć.Niestety,po informacji-która nie okazała się fejkiem-o zatrudn. Pańskiej córki jako doradcy,ludziom chodzą po głowie najrozmaitsze podejrzenia. Pozdrawiam” – czytamy w kolejnym wpisie.

Na to Andrzej Duda odpowiada: ” wolontariusz wykonuje swoje zadania dobrowolnie i nieodpłatnie. Nie jest więc zatrudniony. Pan o tym dobrze wie. Nisko Pan lata”. Trudno nie zgodzić się z prezydentem.

Do sprawy odniósł się także m.in publicysta Rafał Ziemkiewicz pisząc: „Podaje pan senatur z d. wzięty fejk i chce żeby go na przyszłość traktować poważnie? Tak z ciekawości – Napisy w publicznym szalecie też są dla pana źródłem wiedzy?”