InformacjeŚwiat

Milicja zatrzymała 30 dziennikarzy w Mińsku. Wśród nich – Polacy

Fot. Belsat

Wśród zatrzymanych w centrum Mińska dziennikarzy było sześcioro współpracowników Biełsatu i dziennikarz TVN. W sumie podczas protestu w białoruskiej stolicy zatrzymano ponad 180 osób – informuje Biełsat.

Funkcjonariusze OMONu otoczyli Plac Niepodległości i zepchnęli ludzi pod Czerwony Kościół. 15 innych reporterów zatrzymali mężczyźni w cywilu, którzy nie byli oznaczeni jako funkcjonariusze milicji.

Według centrum praw człowiek Wiasna wśród zatrzymanych jest ponad 30 dziennikarzy. Zatrzymywano ich w dwóch miejscach – minimum 16 pod Czerwonym Kościołem i ponad 15 przed soborem prawosławnym na Placu Wolności.

Po zatrzymaniach MSW twierdziło, że dziennikarze formalnie nie zostali zatrzymani, a milicja zamierza sprawdzić ich dokumenty i wypuścić tych, którzy mają akredytacje MSZ.

Wśród zatrzymanych reporterów są pracownicy białoruskich redakcji mediów niezależnych – m.in. BiełaPAN, TUT.by, Naszej Niwy, Radia Swaboda, ale także wielu mediów zagranicznych, w tym BBC, rosyjskiego Sputnika, Komsomolskiej Prawdy i innych.

Centrum Wiasna i niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy informowały, że dziennikarze są stopniowo wypuszczani. Najpierw, po ok. 2 godzinach wolność odzyskali korespondenci TVN, BBC i rosyjskich mediów. Niektórzy z nich mówią, że musieli wykasować zdjęcia z aparatów fotograficznych.

Źródło: https://belsat.eu/pl/news/dziennikarze-bielsatu-i-tvn-zatrzymani-w-minsku/