Informacje

Na brukselskich seks-imprezach nie tylko politycy z Europy Wschodniej, ale i Zachodniej

Foto:Twitter
  • Ludzi z Polski i Węgier, i Fideszu znam osobiście. Wiem, że mają rodziny i przyjeżdżali do Brukseli, łącząc to z seks party, na które przychodzili wieczorem – mówił korespondentce Polsat News Dorocie Bawołek Dawid Manzheley, organizator nielegalnej orgii, podczas której policja zatrzymała eurodeputowanego węgierskiego Fideszu Jozsefa Szajera.
  • Funkcjonariusze policji w Brukseli przerwali w piątek nielegalne spotkanie towarzyskie, połączone z uprawianiem seksu, które mimo obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa zostało zorganizowane w centrum miasta.

Podczas interwencji policja zatrzymała eurodeputowanego węgierskiego Fideszu Jozsefa Szajera. Parlamentarzysta przyznał się i przeprosił za swoje zachowanie. Policja poinformowała, że europoseł został ranny, kiedy uciekał z budynku, zjeżdżając po rynnie. W jego plecaku znaleziono narkotyki.
O szczegółach Dorocie Bawołek opowiedział Dawid Manzheley – organizator seks party dla gejów nie tylko w Brukseli, ale i innych miastach.

David Manzheley w rozmowie z Onetem utrzymuje, że w Polsce był dwa razy – w 2011 i 2013 r., odwiedzając swoich znajomych w Konstancinie. Twierdzi, że nigdy nie słyszał o Wadowicach, a jego rodzina mieszka w Belgii.

Manzeheley podaje się za 29-letniego doktora ekonomii z uniwersytetu z Leuven.

Mężczyzna – jak zaznaczył – ma podwójne obywatelstwo. W najbliższych dniach chce wrócić do Izraela.

  • Normalnie organizuję małe imprezy, do 30 osób, czasami większe do 100-150 osób, nie tylko z politykami z Europy Wschodniej, ale i Zachodniej – mówił.
  • Mężczyzna, który także nazywa się David Manzheley poszukiwany jest przez Komendę Powiatową Policji w Wadowicach w związku z oszustwem. Według informacji policji urodził się on w 1984 raku i mieszka w Wadowicach przy ul. Sienkiewicza.
    przy ul. Sienkiewicza.
    W 2008 roku został skazany wyrokiem sądu w Wadowicach za oszustwo i inne przestępstwa. Wymierzono mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Nie stawił się do zakładu karnego, w związku z czym wszczęto poszukiwania, wysłano list gończy, a w 2013 roku Europejski Nakaz Aresztowania. Czy on (organizator seks party – red.) to ta sama osoba, co nasz poszukiwany, nie mogę z całą pewnością potwierdzić – mówił Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
  • Dodał, że Dawid Manzheley m.in. wyłudził 2,5 tys. zł, podając się za prawnika.

„W mojej ocenie są to groźby wobec mnie i jest to używane jako przykrywka, a sprawa tych zarzutów musiała być spreparowana w ostatnich godzinach przez ludzi, którzy boją się , że ujawnię ich tożsamość mediom w związku z tym, że uczestniczyli od czasu do czasu w gejowskich sex party tutaj, w Brukseli” – podsumował Manzheley w rozmowie z Polsatnews

Źródło:Polsatnews/wiadomości.onet.pl/Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *