Technologie

NASA wysyła w kosmos toaletę a właściwie duży nocnik. Cena przybytku to … 23 miliony dolarów

Źródło Twitter: NASA

NASA ma uruchomić na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nową toaletę zerograwitacyjną do testowania jej przed prawdopodobnym użyciem w przyszłej misji na Księżyc.

Toaleta warta 23 mln dolarów ma zostać wysłana w kosmosi na statku towarowym. To wyjatkowy „przybytek”, nie tylko kosmiczny ( dosłownie) ale także specjalnie skonstruowany dla kobiet-astronautów. NASA poinformowała, że „system próżniowy” toalety został zaprojektowany dla wygody kobiet przebywających w kosmosie, ma też zapewnic „lepszy zapach”. Astronautki skarzyły się bowiem, że wcześniejsze modele nie działają jak trzeba.

Rakieta przewożąca statek towarowy z toaletą, albo jak nazywają ją żartobliwie portale w USA – „wielkim nocnikiem z tytanu”, miała wystartować z wyspy Wallops w stanie Wirginia w czwartek ale misja została przerwana mniej niż trzy minuty przed startem z powodu trudności technicznych. Kolejna próba uruchomienia ma się odbyć w piątek wieczorem, jeśli inżynierowie mogą rozwiążą problemy, które spowodowały czwartkowe opóźnienie.

Universal Waste Management System (UWMS) za 23 miliony dolarów, zrobiona jest z tytanu. Wykorzystuje system próżniowy do zasysania odpadów z organizmu w środowisku o zerowej grawitacji. Dla prywatności, toaleta znajduje się wewnątrz kabiny – podobnie jak w publicznej łazience na Ziemi.

Źródło: BBC News, NASA