Polska

Nawet 30 tys. kary za brak maseczki w prywatnym samochodzie!

Fot. Pixabay

Czy trzeba nosić maseczkę w prywatnym samochodzie? Okazuje się, że tak, a brak zastosowania się do tego przepisu będzie surowo karany.  

Wraz z programem „zero tolerancji” kara stanie się nieuchronna. – Będziemy bardzo rygorystycznie jako funkcjonariusze polskiej policji podchodzić do obowiązku zasłaniania ust i nosa. Wydałem komendantom wojewódzkim policji rekomendację, by karać, a nie tylko pouczać osoby niestosujące się do tego obowiązku – powiedział gen. insp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji, cytowany przez dziennik.pl 

Jak podało ministerstwo zdrowia, od soboty 10 października obowiązek zasłaniania ust i nosa będzie wprowadzony w całej Polsce. Zwolnione są m.in. osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność. Wynika z tego, że podróżujący samochodem muszą pamiętać, że dodatkowo należy stosować się do ograniczeń w związku z COVID-19.

– Kiedy już dojdzie do kontroli, policjant może zweryfikować respektowanie zasad związanych z przemieszczaniem się w okresie pandemii, w tym używania maseczek – powiedział dziennik.pl komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. W przypadku kontroli drogowej przy legitymowaniu dla ustalenia tożsamości funkcjonariusz może żądać odkrycia ust i nosa. Maseczka okaże się niezbędna w sytuacjach awaryjnych, a także w przypadku tankowania i płacenia za paliwo na stacji benzynowej. Warto więc mieć ją na wyposażeniu auta. 

Kto musi zakładać maseczkę w samochodzie? Według Instytutu Transportu Samochodowego w prywatnych samochodach obowiązuje nakaz zakrywania nosa oraz ust, ale pod pewnymi warunkami. Zasada ta dotyczy osób, które nie zamieszkują razem, np. podczas podwożenia kolegi lub koleżanki z pracy. Jeśli zaś podróżujemy sami bądź z bliskimi, z którymi wspólnie mieszkamy lub z dzieckiem do lat 4, wówczas nie ma obowiązku zasłaniania twarzy – uważają eksperci instytutu.

Policja ma możliwość ukarania kierowcę lub pasażera mandatem karnym w kwocie do 500 zł za brak maseczki. W przypadku odmowy przyjęcia takiego mandatu, będzie kierowany wniosek o ukaranie do sądu i dodatkowo wniosek o wdrożenie postępowania administracyjnego do inspekcji sanitarnej. Co to oznacza? Jeśli policjant skieruje wniosek do sądu, to ten może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł. Sanepid może nałożyć karę w wysokości aż 30 tys. zł na każdego zbuntowanego użytkownika auta.  

Źródło: dziennik.pl 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *