Zdrowie

Witamina D pomaga walczyć z koronawirusem. Jej niedobór sprzyja zarażeniu się Covid-19

Obraz Steve Buissinne z Pixabay

Około 90% Polaków ma niedobór Witaminy D znanej też pod nazwą Witamina D3. Lekarze i farmaceuci od lat namiawiają do brania tabletek z tą witaminą. Jest ona nam potrzebna m.in. do budowania odporności. Teraz, w okresie pandemii, jest to szczególnie ważne, bowiem kolejne badania naukowców potwierdzają, że osoby z niedoborem Witaminy D są bardziej narażone na zarażenie się koronawirusem i cięższy przebieg choroby.

Dlaczego witamina D jest istotna w walce z koronawirusem?

Większość lekarzy zaleca suplementowanie Witaminy D praktycznie pezez cały rok. Dziennia dawka powinna wynosić 2 tys. jednostek, zarówno dla kobiet jak i dla męzczyzn. Dzieci powinny jej zażywac mniej (piszemy o tym niżej). Można ją stosować codziennie, albo raz w tygodniu zażyć większą dawkę np. Witaminy D w kroplach.

Najlepsza jest postać witaminy D właśnie w kroplach lub w tabletkach z olejem np. lnianym. Warunkiem wchłonięcia Witaminy D przez nasz organizm jest bowiem jej rozpuszczenie się w tłuszczach.

Badanie z udziałem niemal 500 osób w USA wskazało, że niski poziom witaminy D sprzyja infekcji koronawirusem. Naukowcy wyjaśniają, że witamina ta wspiera pracę układu odpornościowego.

Zależność miedzy Witaminą D a koronawirusem

Specjaliści z University of Chicago Medicine w Stanach Zjednoczonych sprawdzili dane na temat 489 pacjentów, których poziom witaminy D zmierzono w ciągu roku przed przetestowaniem ich na obecność SARS-CoV-2. Znaleźli korelację między stężeniem tej substancji we krwi a ryzykiem infekcji. Pacjenci z niedoborem witaminy tj.stężeniu poniżej 20 ng/ml, które nie było leczone, aż dwukrotnie częściej okazywali się zakażeni wirusem w porównaniu do uczestników o odpowiednim poziomie witaminy.

Podobną zależność zauważyli Hiszpanie. Hiszpańscy naukowcy wykazali zależność między witaminą D a COVID-19. Spośród przebadanej grupy osób znacznie większą częstość jej niedoboru zaobserwowano u chorych na tę chorobę niż u osób z grupy kontrolnej. Autorzy badania podkreślają, że to nie oznacza, czy witamina może zapobiec samemu zakażeniu, jednak zalecają podawanie jej osobom z grup ryzyka.

Naukowcy z Hospital Universitario Marqués de Valdecilla w Hiszpanii odkryli, że 82,2 procenta z 216 pacjentów z COVID-19, przyjętych w okresie od 10 do 31 marca, miało niedobór witaminy D, przy czym mężczyźni mieli jej niższy poziom niż kobiety. Spośród 216 hospitalizowanych, 19 pacjentów – którzy przyjmowali doustne suplementy witaminy przez ponad trzy miesiące przed przyjęciem – zostało przeanalizowanych jako oddzielna grupa.

Natomiast w grupie kontrolnej, na którą składało się 197 osób w podobnym wieku i tej samej płci, z tego samego obszaru geograficznego, niedobór witaminy D miało 47,2 proc. badanych.

Witamina D jest istotna dla pracy układu odpornościowego i wykazywano już, że zawierające ją suplementy obniżają ryzyko wirusowych infekcji dróg oddechowych. Nasza statystyczna analiza sugeruje, że może to być prawdziwe także dla COVID-19 – wyjaśnia prof. David Meltzer, współautor publikacji, która ukazała się na łamach pisma „JAMA Network Open”.

Warto wiedzieć, że w celu zapobieżenia ewentualnym niedoborom witaminy D niektóre produkty spożywcze są w nią wzbogacane. W USA: mleko i jogurt, płatki śniadaniowe, sok pomarańczowy oraz margaryna. W krajach europejskich są to: margaryna i płatki śniadaniowe. W Polsce obligatoryjnie margaryny wzbogaca się w witaminy A i D.

Witamina D – dawkowanie u noworodków i niemowląt

  • do końca 6. miesiąca życia – 400 IU/dobę (10,0 µg/dobę) – suplementację witaminy D należy zacząć od pierwszych dni życia dziecka, niezależnie od sposobu jego żywienia (pierś/mleko modyfikowane);
  • od 7. miesiąca do 12. miesiąca życia – 400-600 IU/dobę (10,0-15,0 µg/ dobę) – w zależności od źródeł pokarmowych witaminy D;

Witamina D – dawkowanie u dzieci i młodzieży

  • od 1. roku życia do 18 lat – 600-1000 IU/dobę (15,0-25,0 µg/dobę)

Dawka zależy od masy ciała. Suplementację należy stosować w miesiącach wrzesień – kwiecień lub przez cały rok, jeśli w miesiącach letnich nie można zapewnić wystarczającej syntezy skórnej witaminy D.

Witamina D – dawkowanie u dorosłych powyżej 18 lat

Zespół do spraw Suplementów Diety działający przy Radzie Sanitarno-Epidemiologicznej stwierdził, że bezpieczną dawką witaminy D jest maksymalnie 2000 IU (50 µg)/dobę.

  • od września do kwietnia – 800-2000 IU/dobę (20,0-50,0 µg/dobę);
  • od maja do sierpnia – 800-2000 IU/dobę (20,0-50,0 µg/dobę) – tylko wtedy, gdy nie można zagwarantować odpowiedniej syntezy skórnej witaminy D.

Suplementacja zależy od masy ciała. Przed zastosowaniem wskazane jest jednak wykonanie badania 25-(OH)D we krwi oraz konsultacja wyniku badania z lekarzem lub farmaceutą.

źródło:rmf24, TVN Meteo, Poradnik Zdrowie