InformacjeŚwiat

Niemcy chcą wypłacić Namibii reparacje, ale Polsce nie

Fot. Namibia, Pixabay

Co ciekawe, Namibia odrzuca ofertę reparacji Niemiec za masowe zabójstwa, ponieważ nie godzi się na nazwanie jej „leczeniem ran”.

Urzędujący prezydent Namibii Hage Geingob odrzucił we wtorek ofertę Niemiec w wysokości 10 mln euro (11,7 mln dolarów) na reparacje za masowe zabójstwa na początku XX wieku. Niemcy wielokrotnie odmawiały wypłaty bezpośrednich reparacji. Usprawiedliwiały się funduszami, które przekazały Namibii do tej pory w ramach pomocy rozwojowej.

„Obecna oferta reparacji złożona przez niemiecki rząd pozostaje nierozstrzygniętą kwestią i nie może zostać zaakceptowana przez rząd Namibii” – powiedział Geingob w oświadczeniu. Geingob był zbulwersowany użyciem przez Niemcy terminu „leczenie ran” zamiast słowa reparacja, mówiąc, że terminologia będzie kwestią dyskusji. 

Oba kraje rozpoczęły negocjacje w 2015 r. Niemcy zaproponowały, że wydadzą oficjalne przeprosiny i udzielą pomocy rozwojowej jako rekompensatę za zabicie dziesiątek tysięcy rdzennych mieszkańców Herero i Nama przez niemieckich okupantów w latach 1904-1908.

Historycy twierdzą, że około 65 000 z 80 000 Herero i co najmniej 10 000 z 20 000 Nama zginęło w czasie, który nazwano pierwszym ludobójstwem XX wieku. Niemcy rządziły kolonią od 1884 do 1915 roku. Następnie Namibia przez 75 lat znalazła się pod panowaniem RPA, zanim uzyskała niepodległość w 1990 roku.

Źródło: dw.com