Polska

Nieoficjalnie: Agata Kornhauser-Duda nie chce 18 tys. zł. pensji. Oczekuje czegoś skromniejszego

By The White House from Washington, DC - President Trump's Trip to Poland, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=60744866

18 tys. zł brutto ma zarabiać miesięcznie pierwsza dama, o ile uchwalana w parlamencie ustawa o podwyżkach dla osób sprawujących funkcje publiczne wejdzie w życie. Tymczasem współpracownicy prezydenta odcinają się od tego pomysłu, jak nieoficjalnie informuje wirtualna Polska. Agata Duda zamiast pensji oczekuje podobno innej gratyfikacji.

– Kancelaria Prezydenta nie zabiegała o przyznanie pierwszej damie 18 tys. złotych miesięcznej pensji. Sama Agata Duda nie chce otrzymywać wynagrodzenia za pełnione funkcje. Jedyne co warto uregulować w statusie małżonki prezydenta to opłacanie składek ZUS za czas, kiedy rezygnuje ona z pracy zawodowej – powiedział WP nieoficjalnie jeden z urzędników Kancelarii Prezydenta.

Ujawnia, że po tym, jak Agata Duda zrezygnowała z pracy nauczycielki języka niemieckiego, to prezydent z własnej kieszeni finansuje jej składkę ZUS. Przez 10 lat (dwie kadencje Andrzeja Dudy) nie jest nigdzie zatrudniona i nie otrzymuje wynagrodzenia. Dla ZUS-u jest to tzw. okres nieskładkowy, który jest na tyle długi, że ma wpływ na obniżenie późniejszej emerytury.

Czy małżonka prezydenta moze pracować ? Teoretycznie tak, ale raczej niemożliwe, żeby znalazła na to czas. Kancelaria Prezydenta co roku przedstawia raporty z aktywności pierwszej damy. „W ciągu pięciu lat działalności Agata Kornhauser-Duda wzięła udział w 1449 aktywnościach oraz spotkała się z ponad 50 tysiącami osób. Uczestniczyła w 258 wizytach odrębnych oraz 268 wspólnie z prezydentem. Za granicę małżonka prezydenta odbyła 7 wizyt indywidualnych, a mężowi towarzyszyła w 59 wydarzeniach. 37 razy Agata Kornhasuser-Duda przyjęła zagranicznych gości w kraju – czytamy w podsumowaniu Kancelarii Prezydenta.

Źródło: wp.pl