Kultura

Opera w minorowym nastroju

Fot. Pixabay

Dwie złe informacje dotyczące świata opery dotarły do melomanów niema w tej samej chwili.

Pierwsza, to koniec kariery Edity Gruberovej, jednej z najsłynniejszych śpiewaczek wszechczasów, nazywanej słowackim słowikiem, mistrzyni belcanta. Druga to odwołanie początku sezonu przez jedną z najbardziej renomowanych scen europejskich – opery w Nicei. Melomani dowiedzieli się o tym za pośrednictwem operawire.com

Edita Gruberová swoją decyzję tłumaczy brakiem możliwości regularnego śpiewania i występowania, co odbija się na jej formie, a źródłem definitywnej decyzji są spowodowane pandemią Covid-19, zamknięcia teatrów i odwoływanie koncertów. O decyzji poinformował melomanów menager, Alexander Pereira z Maggio Musicale Fiorentino a bezpośrednim powodem nagłej decyzji, kolejna zmiana terminu jej koncertu na tej scenie. Gruberova zaskoczyła fanów w trackie pożegnalnej, światowej trasy koncertowej.

Natomiast L’Opéra de Nice Côte d’Azur odwołując inaugurację sezonu, nie podała nawet przybliżonej daty, kiedy może to nastąpić. Jej szefostwo poinformowało, że nastąpi to tak szybko jak tylko umożliwi to sytuacja związana z Covid-19. We Francji nastąpił radykalny wzrost zachorowań i śmierci spowodowanych wirusem. 

Piotr Iwicki