Polska

„Orliki” – sztandarowa obietnica wyborcza Platformy i Donalda Tuska. Kto na nich dziś „harata w gałę”?

fot. własna, brulion24.pl

Program budowy orlików był jednym z najbardziej sztandarowych projektów rządu Donalda Tuska. Warto o tym pamiętać. I warto wiedzieć co się z nim teraz dzieje. Bo przecież plany były imponujące. Zachęcić młodzież i mieszkańców miast i miasteczek do uprawiania sportu.

„Orliki” to jedna z nielicznych spełnionych obietnic Platformy Obywatelskiej. Wybudowano 1500 boisk nazwanych. Postawiono jednak na ilość, a nie na jakość. Już wkrótce po oddaniu pierwszych obiektów okazało się, że są one pokryte tanią chińską nawierzchnią, która szybko się niszczy, na boiskach zaczęły tworzyć się dziury, szatnie zalewała woda.

To doprowadziło do sytuacji, że obecnie już co trzeci z „Orlików” potrzebuje pilnego remontu. Dziury w nawierzchni prowadzą nawet do złamań wśród goszczących dany obiekt, zaś metalowe bramki grożą upadkiem na grających. Ponadto często rezerwacja terminu na nich graniczy z cudem, ponieważ wykorzystują je lokalne kluby piłkarskie.  

Nieprawidłowości pojawiają się w całej Polsce. Odpowiedzialne za opiekę nad nimi samorządy nie zawsze sobie z tym radzą. Samorządy to zróżnicowana grupa. Część urzędników świetnie sobie radzi z zarządzaniem i remontami orlików, inni z kolei fatalnie. Na części boisk są profesjonalni animatorzy, którzy wspierają użytkowników. A w niektórych miejscach są przypadkowi ludzie. A konserwacją nawierzchni zajmują się…krowy. Wśród najczęstszych problemów wymienia się zwykle właśnie problemy z nawierzchnią.

Eksperci szacują, że aż 1/3 „Orlików” była wybudowana w sposób nieprawidłowy. Gminy nie dbały też o prawidłową konserwację „Orlików”, która wiąże się z dużymi kosztami. Każdy obiekt co najmniej raz w miesiącu powinno się oczyszczać, a to koszt od 2 do 5 tys. zł. Boisko powinno też być dwa razy do roku zasypywane specjalnym granulatem, aby trawa się nie łamała. Jak się okazało w 2015 roku granulat ten produkowany był ze zużytych opon i zawierał toksyczny kadm. To kolejny problem „Orlików”. Ich wpływa na środowisko i zdrowie grających to osobny temat.

źródło: grzechy-platformy.org, se.pl, materiały własne