InformacjeŚwiat

Pedofile mają swoją partię w Unii Europejskiej! W wyborach będą walczyć o legalność pornografii dziecięcej zoofilii i nekrofilii

Obraz Tobias Wahlqvist z Pixabay


PNVD (Partij voor Naastenliefde, Vrijdheit en Diversiteit) to ugrupowanie, które twierdzi, że powstało z miłości do bliźniego, wolności i różnorodności. W swym 21- stronicowym programie twierdzi: „wszyscy ludzie, niezależnie od wieku, w tym dzieci, mają prawo do sprawowania kontroli nad swoim ciałem. Dotyczy to również spraw seksualnych. Każdy może mieć kontakty seksualne za jego zgodą”. Partia domaga się, żeby „prywatne posiadanie wszelkiej pornografii , w tym pornografii dziecięcej było dozwolone”. Wzywa również aby „kontakty seksualne ze zwierzętami stały się ponownie legalne”, a także w programie ma „legalizację nekrofilii, jeśli zmarły wyraźnie wyraził na to pisemną zgodę”.

Informujemy, że taka partia została ponownie zarejestrowana 7 sierpnia w Holandii.

„Podekscytowanie”, jak zauważają tamtejsze media, jakie wzbudziła w Holandii rewizja 7 sierpnia „partii pedofilskiej”, jak nazwały ją media, wciąż rośnie. Oczywiście partia wzbudza skrajne emocje. Natychmiast, wśród Holendrów powstała inicjatywa, która zaczęła walkę z tym „zboczeniem”, jak to działalność partii określają konserwatywni obywatele. W ciągu niecałego tygodnia petycja wzywająca do zakazania tej partii zebrała już prawie 550 000 podpisów. Ten tekst, szeroko rozpowszechniony w sieciach społecznościowych, został udostępniony przez znane twarze w Holandii. Jednym z obrońców tradycyjnego systemu wartości jest lubiany piosenkarz soul, Glennis Grace, który przekazał następujące przesłanie: „Zniesmaczony, że to może się zdarzyć. W jakim świecie żyjemy?”. zamieszczając wezwanie do podpisania petycji na Instagramie.

Dodajmy, że o ile nic się nie zmieni „partia pedofilska” PNVD weźmie udział w marcowych wyborach w Holandii.

źródło: twitter, rtbf.be